Urok starych fotografii

sier 16, 2017 at 9:57 pm

082.jpg.opt833x1073o0,0s833x1073 (1)

Żyjemy w czasach, w których smartfon robi lepsze zdjęcia niż niejedna lustrzanka, a każdemu wydaje się, że jego fotografie powinny być publikowane przez National Geographic. Zamiast nieustannie trzaskać foty wszystkiego, co nawinie się przed obiektyw (lub raczej oko kamery wbudowanej w telefon) warto wybrać się w sentymentalną podróż w przeszłość, kiedy fotografia nie tylko znaczyła więcej, ale uznawana była za dzieło sztuki. I nie miała jeszcze nic wspólnego z plagą selfie. Przy okazji można zafundować sobie rodzinną sesję w stylu retro!

Lata temu, podczas pierwszej podróży do USA, odwiedziłam Boston i położone niedaleko miasteczko Salem. TO Salem, z filmu o czarownicach a że było to w okolicach Halloween – klimat panował tam iście magiczny. Tam właśnie, w zakładzie fotograficznym, zrobiłam sobie oniryczne, zielonkawe, lekko rozmyte zdjęcia w kostiumie wiedźmy. Tego typu miejsca są w USA stosunkowo popularne, a na letnich festynach często wśród atrakcji wymienia się możliwość unikalnej sesji zdjęciowej utrzymanej w atmosferze Dzikiego Zachodu – kowboje, Indianie, wyjęci spod prawa (kto nie marzył za dzieciaka o plakacie „Wanted” z własną podobizną…), kurtyzany i tancerki kan-kana – do wyboru do koloru. O dziwo, w Toronto nie ma zakładu specjalizującego się w fotografii historycznej – najbliższy znajdziecie w Niagara Falls (a to, to zawsze doby pomysł na rodzinny weekend pełen atrakcji). Taka sesja może też być fajnym prezentem urodzinowym, ślubnym czy rocznicowym.

Allways Antique Photography
to miejsce idealne na spacer do przeszłości. Oprócz zdjęć „z epoki” w ręcznie szytych kostiumach (dostępne wszystkie rozmiary), zakład oferuje całą oprawę – importowane, piękne ramy oraz szereg pamiątkowych, całkiem przydatnych gadżetów. Do wyboru mamy postacie m.in. kowboja, saloonowej dziewczyny, rewolwerowca, szeryfa, damy i dżenletmena z epoki wiktoriańskiej, pirata czy gangstera z lat 20. ubiegłego wieku. Zdając sobie sprawę z faktu, że wielu turystów w Niagara Falls jest przejazdem, właściciele nie wymagają uprzedniej rezerwacja. Wystarczy otworzyć drzwi, wejść do dawnego świata, a wydruki odebrać chwilę po sesji zdjęciowej. W Allways Antique Photography atmosfera także króluje staromodna – nikt się tu nie spieszy, nie pogania – przychodzić jako gość, wychodzisz jako przyjaciel. Ceny nie są wygórowane. Za $10 od osoby mamy całą sesję zdjęciową w kostiumach, z wybranymi rekwizytami, profesjonalną edycję fotografii z szeroką gamą filtrów vintage do wyboru. Finansowe schody zaczynają się przy próbie selekcji zdjęć, które chcemy mieć wydrukowane – odbitka 8×10” to koszt $20, 11×14” $49.95, a 16×20” $69.95. Jeśli chcemy wykupić prawa autorskie do konkretnego zdjęcia (kopia cyfrowa) zapłacimy $50 za pojedyncze zdjęcie i $250 za cały ich komplet. Rustykalna oprawa z kartonu to dodatkowo $5.95 dla odbitki o wymiarze 5×7” i $6.95 dla rozmiary 8×10”. Drewniane ramy są oczywiście odpowiednio droższe. Zdjęcia w małej rozdzielczości z watermark (logo) zakładu, takie na Facebook czy Instagram są bezpłatne i po sesji można poprosić o przesyłkę drogą e-mailową. Wśród dostępnych pamiątek zamówić można np. podkładkę pod komputerową mysz, kubek czy t-shirt z wybranym zdjęciem, kartki okolicznościowe, stylizowany na antyczny portret czy wielkoformatowy wydruk na płótnie.
Warto pamiętać jednak, że płacimy nie za samą fotografię, ale w cenę wliczony jest też wspólnie spędzony czas i świetna zabawa. Allways Antique Photograly / Old Time Photo, 5691 Victoria Ave Niagara Falls Ontario L2G3L5
www.allwaysphoto.com

allways-antique-photo-western-cowboys.jpg.opt846x1057o0,0s846x1057 _DSC6539.jpg.opt833x666o0,0s833x666 (1)

Alternative Arts
W poszukiwaniu natchnienia, czy też straconego czasu, zajrzeć warto do sklepu-galerii Alternative Arts przy 491 Bloor Street West w Toronto. Zakład działa od dwudziestu lat i idąc z duchem postępu, obok oprawy na wymiar (zdjęcia ale i obrazy) i laminowania, oferuje wydruki na płótnie, papierze, aluminium czy lnie, druki wielkoformatowe oraz szeroką gamę druków największych dzieł sztuki i plakatów. Tu właśnie znajdziecie wielkoformatowe, rustykalne zdjęcia Toronto poprzednich epok, a także stare mapy w stylu vintage. Warto tu zajrzeć podczas niedzielnego spaceru Bloor’em – niekoniecznie na zakupy, ale poznawczo – takiego miasta nikt z nas raczej nie pamięta :-), a na grzebanie w archiwach miejskich nie ma przecież czasu.
http://www.alternativearts.ca/product-category/vintage-toronto/

dupont-streetcar-800