Nieuleczalnie chory podpisał kontrakt na jeden dzień

Kanada Top News paźd 7, 2017 at 4:00 pm

zz bickell2 Takie historie ściskają za gardło. W listopadzie ubiegłego roku u hokeisty Bryana Bickella wykryto stwardnienie rozsiane. W kwietniu postanowił zakończyć karierę i chciał uczynić to w klubue, który zajmuje ważne miejsce w jego sercu. Wtedy Chicago Blackhawks zaproponowali mu jednodniową umowę, by mógł zrealizować swoje marzenie…

Bryan Bickell urodził się w Orono w Ontario. Karierę rozpoczął od rozgrywek hokejowych w Toronto. Później występował jeszcze w drużynie Ottawa 67′s, Windsor Spitfires i Norfolk Admirals. W 2004 roku w drafcie został wybrany przez klub NHL Chicago Blackhawks. Nie potrafił się przebić na stałe do składu pierwszej drużyny, dlatego wypożyczano go do Rockford Icehogs z AHL. W sezonie 2009-10 rozegrał cztery mecze w fazie play-off, którą Chicago zakończyło zdobyciem Pucharu Stanleya. W kolejnym sezonie Bickell był już ważnym ogniwem zespołu ze stanu Illinois. Jeszcze w latach 2013 i 2015 zdobywał z Czarnymi Jastrzębiami najważniejsze klubowe trofeum hokejowe.

Od sezonu 2016-17 był zawodnikiem Carolina Hurricanes. W nowym klubie rozegrał zaledwie 11 spotkań.

zz bickellW listopadzie ubiegłego roku lekarze zdiagnozowali u niego stwardnienie rozsiane. Po kilku miesiącach hokeista postanowił zakończyć karierę. Chciał uczynić to w klubie, z którym związany był przez większość swojej kariery. Klub z Chicago umożliwił mu realizację marzenia. Podpisał z Bickellem jednodniowy kontrakt, dzięki któremu zawodnik pożegnał się ze światem wielkiego hokeja jako członek Blackhawks.

Na specjalnej konferencji prasowej 31-latkowi towarzyszyły żona Amanda i dwie córki Kinslee i Makayla. Podczas wzruszających wystąpień hokeista przyznał, że jest szczęśliwy, bo kończy karierę w miejscu, gdzie wszystko się zaczęło.

Dzielił się także przebiegiem swojej choroby, która, według sportowca, czasem daje mu w kość, a czasem pozwala o sobie zapomnieć.

Więcej – TUTAJ.