Gwałty na mojej żonie były karą za odmowę współpracy

Kanada Series Top News paźd 15, 2017 at 4:00 pm
W piątek na lotnisku w Toronto Joshua Boyle spotkał się z dziennikarzami

W piątek na lotnisku w Toronto Joshua Boyle spotkał się z dziennikarzami

Zatrważające są relacje z pobytu w niewoli u jednego z talibskich klanów w Afganistanie. Joshua Boyle, Kanadyjczyk uwolniony (pisaliśmy o tym TUTAJ) wraz z amerykańską żoną i trojgiem dzieci po pięciu latach od porwania powiedział, że jego żona była gwałcona za odmowę współpracy z talibami…

W związku z podróżą tej pary do Afganistanu w 2012 roku pojawiają się również pytania, między innymi o jej cel. Wtedy para była bezdzietna.

Boylowie przed podróżą do Afganistanu

Boylowie przed podróżą do Afganistanu

Okazało się, że jeszcze przed ślubem z Amerykanką Kanadyjczyk ożenił się, a następnie rozwiódł ze starszą siostrą Omara Kadra – Kanadyjczyka, który został aresztowany w 2002 roku przez amerykańskie wojsko w Afganistanie, w związku z podejrzeniami o powiązania z Al-Kaidą.

Do porwania doszło, gdy Boyle i Coleman przebywali w niekontrolowanym przez rząd rejonie Afganistanu. Wcześniej podróżowali przez Rosję, Kazachstan i inne kraje regionu. Okoliczności ich pobytu w Afganistanie nie są jasne. W wystąpieniu dla mediów, Boyle opisał się jako “pielgrzyma”, który miał nieść pomoc “najbardziej opuszczonej mniejszości świata”, mieszkańcom terenów opanowanych przez Talibów.

W Afganistanie

W Afganistanie w niewoli

Boyle od dawna fascynował się kulturą regionu, opanował wcześniej język arabski. Władze zaprzeczają jednak doniesieniom, że był powiązany z grupami terrorystycznymi.

W chwili porwania Caitlan Coleman była w ciąży, później rodziła jeszcze trzykrotnie.

Na lotnisku w Toronto Joshua Boyle mówił dziennikarzom o „głupocie i złu” siatki klanu Hakkanich, którzy porwali jego i jego ciężarną żonę – „pielgrzyma i jego żonę w zaawansowanej ciąży, ludzi pomagających zwykłym wieśniakom w kontrolowanej przez talibów części kraju Afganistanu”.

Potomstwo Joshuy Boyle'a i Caitlan Coleman urodziło się w niewoli

Potomstwo Joshuy Boyle’a i Caitlan Coleman urodziło się w niewoli

– Ta głupota i zło zostało przyćmione jedynie przez morderstwo mojej córeczki (czwartego dziecka), które było karą za odmowę współpracy. Karą były też gwałty na mojej żonie, dokonane przez strażnika w asyście dowódcy siatki klanu Hakkanich – napisał w odczytanym oświadczeniu.

- Ci kryminaliści, którzy nas więzili nie byli dobrymi muzułmanami. Oni nawet nie byli złymi muzułmanami, to byli poganie - powiedział Boyle po przybyciu.

Teraz, po przyjeździe do Kanady, dzieci uczą się normalnego życia

Teraz, po przyjeździe do Kanady, dzieci uczą się normalnego życia.

Rodzina Boyle’a zamieszkała w domu jego rodziców w Smiths Falls w Ontario. Wcześniej mieszkali sami w Perth-Andover w Nowym Brunszwiku.

Ich historia budzi jednak wiele pytań. Spekuluje się, że Boyle chciał przylecieć do Kanady, a nie do USA, skąd pochodzi jego żona, bo obawiał się przesłuchania przez amerykański wywiad.

Jak tłumaczył redakcji CBC Joshua Boyle, jego najstarszy syn Najaeshi Jonah “przygląda się karteczkom samoprzylepnym, zasłonom, farbom, grom planszowym, pilotom do telewizorów”. – Wszystko w domu jest dla niego krainą czarów. Boi się wychodzić na zewnątrz, nawet na werandę. Tak, jakby bał się, że ten magiczny świat przestanie istnieć - twierdzi ojciec 4-latka.

Sytuacja z młodszym synem – 2-letnim Dhakwoenem Noahem – jest trudniejsza. Chłopiec “jest prawie tak zestresowany jak w więzieniu, wszystko przypomina mu piekło, które przeżył. Kamery kojarzą się z nagraniem filmów z zakładnikami, długopisy są podobne do strzykawek, którym podawano im narkotyk, trzaskające drzwi to przeszukiwanie celi lub nawet coś gorszego” – czytamy na Cbc.ca.

Najmłodsze dziecko – pięciomiesięczna córka Ma’idah Grace – także wydaje się przerażona. “Dotychczas jej światem było dwoje rodziców, dwóch braci i piętnastu strażników” – opisuje ojciec dziewczynki.

Więcej – TUTAJ i TUTAJ.