Dobrych ludzi nie brakuje

Lokalnie Top News paźd 19, 2017 at 6:00 am
Niewidoma jest oszołomiona ludzką dobrocią, jaka ją spotkała.

Niewidoma jest oszołomiona ludzką dobrocią, jaka ją spotkała.

Podstępnie okradzionej niewidomej kobiecie mieszkańcy Toronto przywrócili wiarę w ludzką dobroć i solidarność.

Niewidoma mieszkanka Sudbury, która przybrała imię „Sally”, bo nie chce być identyfikowana, podróżowała autobusem do Toronto na badania lekarskie. Zwykle w podróżach Sally towarzyszy córka, ale tym razem tak się ułożyło, że musiała pojechać sama. W autobusie zawarła znajomość z inną, przyjaźnie nastawioną pasażerką, która poprosiła, by ta zabrała ją do hotelu, gdzie niewidoma miała zamiar się zatrzymać i pomogła jej znaleźć miejsce zakwaterowania. Sally wyraziła na to zgodę.

Po spotkaniu z nowo poznaną kobietą pozostał pusy portfel.

Po spotkaniu z nowo poznaną kobietą pozostał pusy portfel.

Kilka godzin później, w pokoju hotelowym, gdy Sally poszła do łazienki, nowa „przyjaciółka” ukradła jej z torebki 800 dolarów, które miała ze sobą, aby zapłacić za jedzenie trasport i hotel. Sally pozostało jedynie 100 dolarów, które przezornie schowała w biustonoszu.

Kiedy zorientowała się co się stało, że koleżanka znikła wraz z pieniędzmi, skontaktowała się z hotelową recepcją, gdzie powiedziano jej, że kobieta niedawno wyszła, wsiadła do taksówki i odjechała.

Przygoda niewidomej mieszkanki Sudbury stała się głośna, dzięki córce, która wkrótce po telefonie od matki opisała całą historię w sieci. Zorganizowano natychmiast zbiórkę pieniędzy na stronie GOFundMe. W ciągu kilku godzin zebrano ponad 3300 dolarów.

- Moja córka i ja jesteśmy zaskoczone. To niewiarygodne. Nie spodziewałam się, że mogę doświadczyć tyle bezinteresownego dobra – mówi Sally – Okazuje się, że można spotkać jednego złego człowieka, ale w jego miejsce pojawia się wielu ludzi dobrych i życzliwych.

Na wiadomość o krzywdzie wyrządzonej niewidomej najszybciej zareagował mężczyzna, którego matka mieszka nieopodal hotelu Comfort Inn, w którym zatrzymała się Sally. Przyszedł do hotelu i przekazał niewidomej 800 dolarów, by nie musiała się już dłużej martwić.

- Kiedy dowiedziałem się o jej historii, zrozumiałem to, co ona przeszła, jakie to musiało być dla niej przykre, traumatyczne doświadczenie, takie nadużycie zaufania – mówi Richard Haynes, który dał niewidomej 800 dolarów – I pomyślałem, że jestem w stanie pomóc tej pani. Myślę, że była bardzo poruszona.

Wyciągniętych pomocnych rąk nie brakowało. Pewna pani, oficer policji zawiozła niewidomą do kliniki, gdzie miała wizytę u lekarza, inni zaoferowali pomoc i chęć asystowania jej podczas pobytu w Toronto, inni kupili jej bilet powrotny na autobus do Sudbury.

Sally mówi, że czuje się oszołomiona ludzką życzliwością i dobrocią. I wszystkim z całego serca dziękuje.

Policjanci z Toronto prowadzą dochodzenie w sprawie kradzieży. Przeglądają zapisy z kamer bezpieczeństwa w hotelu, teminalu autobusowym i w samym autobusie, prowadzą rozmowy z ewentualnymi świadkami.

- Mam nadzieje, że złapią osobę, która ukradła te pieniądze – mówi pan Haynes.