Mary Wagner ponownie aresztowana

Lokalnie Top News grud 11, 2017 at 10:00 am

aamarywagner3

Kanadyjska obrończyni życia została aresztowana w jednym z ośrodków aborcyjnych w Toronto.

„8 grudnia Mary wróciła do więzienia za wejście do kliniki aborcyjnej, z różami i propozycją wsparcia dla matek i dzieci” – zaalarmowała, prosząc o modlitwę, w liście do przyjaciół mama Mary Wagner Jane.

„Przywołując to, co tysiące ludzi powiedziało o niej sędziemu podczas sierpniowego procesu: Mary jest łagodna, życzliwa, odważna, pełna wiary, cierpliwa, pełna nadziei i modlitwy, inteligentna i elokwentna, pełna współczucia i poświęcenia” – napisała pani Jane.

W korespondencji podkreśla: „Mary wkracza do ośrodków zabijania, ponieważ Chrystus jest tam w swoim najbardziej bezbronnym przebraniu, niechcianym i bezbronnym dziecku. Uwielbia zarówno matkę, jak i dziecko, pragnąc okupu od śmierci obydwojga, która jest im przynoszona (fizyczna śmierć dziecka i duchowa śmierć matki). Działania Mary oparte są na miłości, najpierw do Ojca w niebie, a potem do niemowląt i ich matek. Ona daje im róże nadziei i wolności w zamian za ich dzieci”.

– Mary Wagner nie ustanie w walce o życie dzieci poczętych. To, że wchodzi do ośrodków aborcyjnych, mimo świadomości kolejnego zatrzymania, świadczy o tym, jak z wielką determinacją chce ratować poczęte dzieci, zagrożone zabiciem. Wiemy, że jej walka przynosi owoce w postaci uratowanych przed aborcją bezbronnych, przynajmniej kilka było takich sytuacji, czy to w ośrodkach aborcyjnych, czy też w więzieniu, gdzie Mary jest świadkiem miłości – podkreśla w wypowiedzi dla “Naszego Dziennika” Jacek Kotula z Fundacji PRO – Prawo do Życia, na którego zaproszenie Mary Wagner dwa razy gościła w Polsce.

Mary Wagner jest niezłomna w tej walce. Dzieci nienarodzone, również te zupełnie zdrowe, w Kanadzie nie chroni żadne prawo, a aborcję dokonuje się na życzenie przez cały okres życia prenatalnego dziecka.

Kanadyjska antyaborcjonistka była wielokrotnie aresztowana. W więzieniu spędziła w sumie około sześciu lat. Ostatni wyrok skazujący usłyszała w połowie września br. Kanadyjska obrończyni życia została skazana na 9 miesięcy więzienia w zawieszeniu, 50 godzin pracy społecznej i grzywnę 300 dolarów dla „swoich ofiar” (trzech pracownic kliniki aborcyjnej, „które doznały silnego wzburzenia” i kobiety wykonującej aborcję).  W obronie Mary Wagner do sędziego prowadzącego wówczas jej sprawę nadeszła korespondencja z różnych stron świata w tym przede wszystkim od Polaków.  W sprawie Mary Wagner nadesłanych zostało ponad 850 listów referencyjnych, 34000 e-maili, 67000 podpisanych petycji.

Jeden z listów napisała matka dziecka ocalonego przez Mary. Kobieta będąc w siódmym tygodniu ciąży, była „zrozpaczona i bezradna”, Mary okazała jej wiele miłości. Dzięki temu nie zabiła swego dziecka i urodziła synka.