Prywatni detektywi: miliarderzy zostali zamordowani

Lokalnie Series Top News sty 21, 2018 at 6:00 am
Honey i Barry Sherman

Honey i Barry Sherman

Prywatni detektywi badający śmierć małżeństwa miliarderów Honey i Barry’ego Shermana doszli do wniosku, że para filantropów z miliarderami została zamordowana.

Według dziennika The Toronto Star dowody uzyskane przez zespół byłych detektywów z wydziału zabójstw, którzy zostali zatrudnieni przez rodzinę Shermana pokazują, że para była ofiara podwójnego morderstwa, a nie – jak przypuszczano „rozszerzonego samobójstwa”. (Pod tym terminem określana jest sytuacja, gdy jedna z osób popełnia samobójstwo wcześniej zabijając osobę bliską.)

Teoria skłoniła rodzinę Shermanów do wynajęcia prawnika Briana Greenspana i byłego głównego patologa sądowego w Ontario Dr Davida Chiassona, by przeprowadzili prywatne śledztwo.

Dla przypomnienia – 75-letni Barry Sherman i jego 70-letnia żona Honey Sherman zostali znalezieni martwi w swojej rezydencji w North York 15 grudnia. Sekcja zwłok wykazała, że oboje zmarli na skutek „ucisku szyi”.

Reporter śledczy The Toronto Star, Kevin Donovan powiedział, że po zapoznaniu się z okolicznościami śmierci miliarderów odkrytymi przez prywatnych detektywów, jest przekonany, podobnie jak wielu torontończyków, że było to „podwójne morderstwo”.

Rodzina Shermanów podczas ceremonii pogrzebowej w Mississaudze. Rodziców wspomina ich syn, Jonathon Sherman.

Rodzina Shermanów podczas ceremonii pogrzebowej w Mississaudze. Rodziców wspomina ich syn, Jonathon Sherman.

- Rodzina zmarłych nie wierzyła, że ich ojciec zabiłby matkę, a następnie samego siebie. Dlatego wynajęła kilku profesjonalnych śledczych, którzy ujawnili, że na nadgarstkach ofiar są ślady, że były one skrępowane – powiedział reporter.

W tekście opublikowanym w Toronto Star czytamy, że na miejscu znalezienia zwłok nie było żadnych lin lub innych przedmiotów, lecz jedynie męskie paski ze skóry zawiązane wokół szyi denatów.

- Toksykolodzy wykazali, że w ich ciałach nie było żadnych substancji odurzających, które mogłyby przyczynić się do ich śmierci, a w świetle sprawozdań opisujących miejsce odnalezienia zwłok wiele wskazuje na to, że tak je zaaranżowano, by zmylić trop policyjnych śledczych – stwierdził Donovan.

Torontońska policja prowadzi osobne dochodzenie w sprawie śmierci miliarderów, ale jego rezultaty nie zostały jeszcze ujawnione. Śledczy zdecydowanie odmówili ujawnienia jakichkolwiek informacji i komentarzy.

- Myślę, ze rodzina zmarłych chciałaby, by policjanci ujawnili przed kamerą aktualne wyniki śledztwa i powiedzieli dokładnie co o tym sądzą, czy jest to rozszerzone samobójstwo czy podwójny mord – powiedział Donovan.

Barry Sherman był założycielem i szefem firmy Apotex Inc. producenta leków generycznych. Jego żona Honey była członkiem zarządu Baycrest Foundation i York University Foundation. Była też pełnomocnikiem takich organizacji jak: Mount Sinai’s Women’s Auxiliary, Simon Wiesenthal Centre I International American Joint Distribution Committee.

Shermanowie byli też jednymi z najbardziej szczodrych filantropów w Kanadzie. Przekazywali liczne darowizny w wysokości milionów dolarów na rzecz szpitali, szkół i organizacji charytatywnych.