Pod śnieżnym skuterem załamał się lód

Lokalnie Top News sty 23, 2018 at 6:00 am
Earl Strong

Earl Strong

Kierowca śnieżnego skutera, pod którym załamał się lód na jeziorze Sturgeon okazał się torontońskim strażakiem.

Earl Strong pojechał na weekendowy wypoczynek wraz z kolegą w okolice Kawartha, około 30 kilometrów na północny zachód od Peterborough. Obaj panowie byli entuzjastami sportu snowmobilowego. W sobotę wybrali się więc na skuterach na przejażdżkę. Pech chciał, że przejeżdżając przez jezioro Sturgeon załamał się pod nimi lód. Jednego z nich udało się uratować, Strong został wyłowiony spod lodu następnego dnia przez policyjnych nurków.

Zmarły wspominany jest jako dzielny i sumienny strażak, który rozpoczął służbę w straży pożarnej w Scarborough w 1992 roku. Był żonaty, miał troje dzieci.

Wczoraj po południu szef torontońskich strażaków, Mathew Pegg na wieść o śmierci jednego z nich wyraził „głęboki smutek z powodu tragicznego wypadku”, jaki dotknął jednego z jego podwładnych.

Śmierć Stronga zbiegła się z informacją, jaką podała policja prowincji Ontario, z której dowiadujemy się, że ubiegły rok był najbardziej tragicznym sezonem od 15 lat dla kierowców skuterów śnieżnych. Podczas jazdy na skuterach w tym czasie zginęło 27 osób. Paradoksalnie właśnie w sobotę, w dniu w którym zginął Earl Strong, OPP proklamowała Bezpieczny Tydzień Sportu Snowmobilowego.

OPP apeluje do entuzjastów jazdy na śnieżnych skuterach o unikanie ryzykownych zachowań, które często prowadzą do śmierci.