Naukowcy: Soląc drogi zamieniamy strumyki w oceany

Lokalnie Series Top News luty 2, 2018 at 10:00 am
Tony soli na placu oddziału utryzmania dróg w Scaroborough

Tony soli na placu oddziału utryzmania dróg w Scaroborough

Naukowcy alarmują – słodkowodne rzeki i strumyki w rejonie GTA w zimie są tak słone jak woda morska.

Wszystko przez sól używaną przez drogowców do rozpuszczania lodu na drogach. Sól ta uszkadza ekosystem, zaczyna infiltrować zasoby wody gruntowej i może zabijać wrażliwe gatunki.

Carl Mitchell

Carl Mitchell

- To naprawdę bardzo niepokojące – mówi Carl Mitchell, profesor nauk przyrodniczych na Uniwersytecie Torontońskim – W niektórych rzekach zbliżamy się do poziomu soli w oceanach.

Postęp technologii badawczych umożliwił naukowcom śledzenie jakości wody w czasie rzeczywistym. W Credit Valley Conservation (CVC) organ odpowiedzialny za ochronę wody w Credit River określił poziom soli powyżej notowanego w oceanach krótko po okresach, kiedy drogowcy solą drogi. W świetle badań zagraża to ekosystemowi słodkowodnych rzek i jezior.

Testy wykonane przez CVC w miesiącach zimowych, kiedy dochodzi do solenia dróg, poziom chlorków w strumieniach przekraca 5000 miligramów na litr wody.

- To jest bardzo wysoki poziom – mówi

Amanjot Singh

Amanjot Singh

, starszy inżynier w CVC – Niektóre wrażliwe gatunki umrą.

Wcześniej naukowcy musieli polegać na „próbkach pobranych” bezpośrednio ze źródła wody. Teraz stacje testujące wysyłają automatycznie wyniki co 15 minut.

Z tych badań wynika, że wkrótce po tym, ja w Mississaudze spadły cztery centymetry śniegu, poziom chlorku sodu w Cooksville Creek wynosił 18000 miligramów w litrze wody. Średni poziom chlorku sodu w oceanach wynosi 20000mg/litr.

Singh ma nadzieję, że zarządy utrzymywania dróg mogą zastosować alternatywne środki dla soli drogowej jak na przykład sok z buraków lub po prostu jeździć po bardziej zaśnieżonych drogach.

Ale taka operacja dla aglomeracji takiej jak GTA nie jest takie proste.

Dominic Guthrie, szef miejskiego wydziału „operacji zimowych” twierdzi, że sól drogowa jest środkiem, który umożliwia mieszkańcom bezpieczne poruszanie się w mieście po opadach śniegu.

Dominic Guthrie, menedżer z miejskiej dywizji Winter Operations, twierdzi, że sól drogowa jest “agentem”, który umożliwia mieszkańcom bezpieczne poruszanie się po mieście w śniegu.

- Żyjemy w dużym środowisku miejskim i polegamy na ruchu towarów i usług – mówi Gutrie – Używanie soku z buraków jest znacznie droższe niż sól. Używanie go przez cały sezon byłoby nieopłacalne.

Lorna Murison sprawdza próbkę wody z Cooksville Creek

Lorna Murison sprawdza próbkę wody z Cooksville Creek

Okazuje się, że nie tylko drogowcy przyczyniają się do zasolenia strumyków i rzek w rejonie Toronto.

Elizabeth Hendriks, wiceprezes World Wildlife Fund Canada tiwerdzi, że duże prywatne nieruchomości takie jak sklepy z dużymi parkingami również przyczyniają się do powstania tego problemu.

Hendriks twierdzi, zę wysoki poziom soli w rzekach i strumieniach szkodzi nie tylko rybom, ale wielu innym gatunkom dzikiej zwierzyny.

- Z powodu zasolenia wody cierpią na przykład bardzo lubiane przez torontończyków szopy pracze – mówi Hendriks.