27-letnia Kanadyjka odnalazła rodzeństwo w Polsce

Kanada Series Top News luty 7, 2018 at 4:00 pm
Sarah Leighton z Kanady szukała rodziny w Polsce

Sarah Leighton z Kanady szukała rodziny w Polsce

Sarah Leighton ma 27 lat i mieszka w Kanadzie. Tak przedstawił ją włocławski portal, do którego zwróciła się z prośbą o pomoc w znalezieniu polskiej, biologicznej rodziny. 

Na facebookowym profilu DDWloclawek.pl Kanadyjka napisała wzruszający post, który przyniósł tak błyskawiczny efekt, że trudno uwierzyć. A jednak.

“Wszyscy jesteśmy szczęśliwi, cieszymy się, płaczemy” – opowiedziała potem portalowi.

“Staram się odszukać moich rodziców, rodzeństwo lub innych bliskich. Nadano mi imię Ewa, moja mama nazywa się…, a tata…. Wiem też, że mam czworo rodzeństwa – siostrę i troje braci” – napisała Sarah.

Portal DDWloclawek.pl opisał jej historię. Okazało się, że kobieta została adoptowana w 1991 roku. Sarah, a właściwie Ewa, była siódmym dzieckiem w rodzinie. Z uwagi na ciężką sytuację materialną, rodzice podjęli decyzję o oddaniu córki do adopcji. Dziewczynka ostatecznie trafiła do kanadyjskiej rodziny w Brantford (Ontario).

Screen Shot 2018-02-06 at 13.39.43

Gdy osiem lat temu Sarah odnalazła w szufladzie zdjęcie małych dzieci, nie przypuszczała, że to jej rodzeństwo mieszkające we Włocławku. Dopiero gdy miała 19 lat dowiedziała się prawdy.

“Bardzo chciałabym poznać moją rodzinę, jest to dla mnie najważniejszy cel na świecie” – napisała Sarah.

“Pomożecie? Sarah Leighton poszukuje swoich rodziców i rodzeństwa. Prosimy o udostępnienia” – apelował portal. Efekt przerósł najśmielsze oczekiwania.

W ciągu zaledwie 2,5 godziny po publikacji artykułu do redakcji portalu zgłosiły się dwie kobiety – siostry. Jedna z nich mieszka w Holandii. Internauci tak bardzo zaangażowali się w poszukiwania utraconej rodziny, że w ciągu jednego dnia odnalazła całą szóstkę rodzeństwa.

– Okazało się, że mam dwie siostry i czterech braci. To Przemysław (28 l.), Joanna (32 l.), Krzysztof (33 l.), Kamil (34 l.), Tomasz (38 l.) i Sylwia (40 l.). Tylko Sylwia mieszka w Holandii, reszta we Włocławku – mówi szczęśliwa Sarah. – Chciałabym spotkać się z nimi tak szybko, jak tylko to będzie możliwe.

Nawiązali kontakt przez Facebooka.

Screen Shot 2018-02-06 at 13.40.02

“Właśnie z nimi rozmawiam. To błogosławieństwo i cud. To zmieniło cały mój świat. Jestem przytłoczona emocjami!” – tak Sarah dziękowała włocławskiemu portalowi. Opowiedziała, że bardzo chcieliby się spotkać, ale z powodu odległości, jaki ich dzielą, oraz kosztów, na razie jest to trudne: – Wszyscy jesteśmy szczęśliwi, cieszymy się, płaczemy i nie możemy doczekać się spotkania. 

Inni bracia i siostry też się cieszą. – Piszemy razem do siebie. Ona nie śpi, mimo różnicy czasu cały czas do nas odpisuje. Tacie jest bardzo ciężko. Popłakał się, gdy się dowiedział, ale bardzo się ucieszył, że się odnalazła – mówi Tomasz Czerwiński.

Na razie Sarah, pracująca na co dzień w ogrodnictwie, nie ma pieniędzy na przylot do Polski. Ale wszyscy planują spotkanie. – Teraz, kiedy odnalazłam moją rodzinę, jestem taka szczęśliwa – uśmiecha się Sarah. – To dowód na to, że życie może stać się piękne!

Przemysław, Joanna i Tomasz cieszą się z odnalezienia siostry. Nie mogą się doczekać spotkania

Przemysław, Joanna i Tomasz cieszą się z odnalezienia siostry. Nie mogą się doczekać spotkania