Kanadyjczyk z Iranu umiera w irańskim więzieniu

Kanada Top News luty 12, 2018 at 12:30 pm

zz seyedAresztowany 24 stycznia dyrektor Perskiej Fundacji Ochrony Środowiska Naturalnego walczącej o ocalenie gatunków zagrożonych wyginięciem, Kavous Seyed-Emami zmarł w więzieniu – poinformował w sobotę jego syn, Raam Emami za pośrednictwem Twittera.

“Wiadomość o śmierci mego Ojca nie może pomieścić się w głowie” – napisał na Twitterze Raam Emami, znany w Iranie muzyk. “Wciąż nie mogę w to uwierzyć” – dodał. Nie jest jasne skąd został nadany ten tweet.

Z publikacji Raama Emamiego na Instagramie wynika z kolei, że władze powiadomiły muzyka, iż jego “ojciec popełnił samobójstwo”. Raam nie rozwinął tego wątku i w żaden Jednocześnie prokurator dla Teheranu Abbas Dżafari-Dolatabadi podał do wiadomości publicznej, że “irańska służba bezpieczeństwa aresztowała szereg osób pod zarzutem szpiegostwa”. “Osoby te zbierały poufne informacje w newralgicznych obszarach funkcjonowania państwa pod pretekstem działań na rzecz ochrony środowiska i projektów badawczych” – wskazał prokurator.

Kavous Seyed-Emami (z prawej) w towarzystwie syna Mehrana i żony Maryam

Kavous Seyed-Emami (z prawej) w towarzystwie syna Mehrana i żony Maryam

Kavous Seyed-Emami oprócz irańskiego, miał także obywatelstwo kanadyjskie, więc wiadomość o śmierci naukowca wywołała zaniepokojenie w Kanadzie. W roku 2017 był on wykładowcą wizytującym na University of Lethbridge.

Minister spraw zagranicznych Chrystia Freeland przekazała za pośrednictwem swego rzecznika, że resort “uważnie przygląda się tej sprawie”.

Naukowiec studiował w Stanach Zjednoczonych, gdzie w 1991 r. otrzymał tytuł doktora w dziedzinie nauk społecznych przyznany przez Uniwersytet Oregonu, utrzymywał kontakty z amerykańskim środowiskiem ekologów.

“To był bardzo miły i szlachetny człowiek, powszechnie uznawany za wielki autorytet” – zaznaczył w wypowiedzi dla agencji Reutera Nahid Siamdoust z Yale University. “Wiódł bardzo skromne życie w ścisłym związku z przyrodą i tym inspirował wiele osób. Ludzie widzieli, że pomiędzy tym, w co wierzył i tym, jak żył, nie ma żadnego rozdźwięku”.

Więcej – TUTAJ.