Radni Toronto przegłosowali podwyżkę podatku od nieruchomości

Lokalnie Top News luty 13, 2018 at 10:00 am
John Tory

John Tory

Podatek od nieruchomości wzrośnie, ale nie będzie to zbyt bolesna podwyżka.

Rada miejska Toronto przegłosowała stosunkiem głosów 31:11 podwyżkę podatku od nieruchomości o 2,1 procent, co oznacza, że przeciętny właściciel domu zapłaci w tym roku około 81 dolarów więcej. Całkowity wzrost podatku wyniesie 2,9 procent, po uwzględnieniu funduszu rozbudowy miasta.

Taka podwyżka jest kompromisem między różnymi stanowiskami wśród miejskich radnych. Na przykład radny Gord Perks domagał się czteroprocentowej podwyżki, zaś radny Giorgo Mammoliti proponował, by w ogóle zamrozić podatek na poprzednim poziomie. W końcu wygrał kompromisowy wniosek Mike’a Laytona, który forsował zwiększenie obciążeń podatkowych dla właścicieli domów o 2,9%.

Burmistrz John Tory stwierdził, że uchwalona podwyżka podatku jest najbardziej trzeźwym i właściwym rozwiązaniem.

Dla burmistrza utrzymanie podatku od nieruchomości w zależności od stopy inflacji było obietnicą wyborczą, jaką złożył przed czterema laty. Nie jest pewne, czy powtórzy ją w obecnej kampanii wyborczej.

aadomyNa konferencji prasowej pytano burmistrza o zależność finansów miejskich od podatku od podatku od przeniesienia gruntu (Municipal Land Transfer Tax – MLTT), który wyniósł w tym roku około 800 milionów dolarów. Tory powiedział, że liczby ze stycznia pokazują, że dochody z MLTT „dokładnie mieszczą się w budżecie” i podkreślił, że miasto będzie nadal je monitorować.

Kilku radnych zastanawiało się nad miejskimi planami awaryjnymi, na wypadek, gdyby dochody z MLTT zaczęły spadać. Radny John Campbell wyraził zaniepokojenie, że gdyby tak się stało, miasto miałoby do wyboru albo ograniczenie swoich usług, albo drastyczne podwyższenie podatków.

Radny Michael Thompson stwierdził z goryczą, że podczas swoich przedwyborczych spotkań ani razu nie usłyszał od mieszkańców, że gotowi byliby zapłacić więcej dla podtrzymania wysokiej jakości miejskich usług. Zamiast tego wciąż słyszał aby „nie podnosić moich podatków”.