Tragiczna śmierć Polaka w Windsor

Polacy w Kanadzie Series Top News luty 13, 2018 at 6:00 am
Przejazd kolejowy, na którym zginął Przemek Wachta.

Przejazd kolejowy, na którym zginął Przemek Wachta.

39-letni Przemysław Wachta przybył do Kanady przed rokiem by poprawić życie swojej rodziny. Zginął 3 lutego w Windsor pod kołami pociągu.

- Nikt nie może w to uwierzyć, kto znał Przemka. Był bardzo ostrożny, rozważny. Bardzo dbał o swoje życie i życie rodziny – mówi jego przyjaciel, Paweł Siuda – Wszyscy są zszokowani.

Siuda był pierwszym z grona ośmiu przyjaciół, którzy przybyli do Kanady z Mielca, miasta położonego na południu Polski. Wszyscy osiedli w Windsor i wszyscy pracowali w przemyśle narzędziowym. Przemysław Wachta przyleciał do Kanady 17 marca 2017 roku i wkrótce rozpoczął pracę w Saturn Tool & Die w Oldcastle. Chciał zarobić trochę więcej pieniędzy, by wysłać je do rodziny w Polsce. Teraz jego żona i dzieci chcą sprowadzić Jego szczątki z powrotem do domu.

Pan Siuda rozpoczął kampanię w ramach internetowej akcji GoFundMe chcąc zebrać 10 tysięcy dolarów na transport ciała zmarłego przyjaciela i pomóc jego rodzinie w pogrzebie. Wachta pozostawił żonę Monikę i troje dzieci – dwóch synów: 18-letniego Kamila i 14-letniego Kornela oraz 6-letnią córkę Polę.

Pan Siuda mówi, że wieść o śmierci męża i ojca była dla Jego najbliższych ogromnym ciosem. Jego żona przeżyła załamanie nerwowe, musiała być hospitalizowana.

Tymczasem Polacy z Windsor usiłują zrozumieć co się stało.

Policja twierdzi, że Wachta uprawiał jogging biegnąc po ulicy Jefferson Boulevard. Ulicę tę przecinają tory kolejowe. Nie wiadomo do końca czy zlekceważył migające światła o nadjeżdżającym pociągu, czy ich nie zauważył. Wiadomo tylko, że został potrącony przez przejeżdżający pociąg około 18:30.

Biegnąc miał na uszach słuchawki, słuchał głośnej muzyki i prawdopodobnie nie słyszał nadjeżdżającego pociągu.

- To bardzo smutne – Mówi Małgorzata Holec, wiceprezes Polskiego Klubu w Windsor – Mężczyźni są zdewastowani tym co się stało. Był jednym z nich, oni wszyscy są jak wielka rodzina. Pomagają sobie nawzajem w każdej sprawie, nawzajem uczyli siebie życia w Kanadzie.

Przemysław Wachta

Przemysław Wachta

Zapamiętali Zmarłego jako kogoś, kto dbał o własne zdrowie. Był zapalonym pływakiem, turystą, biegaczem, który rutynowo uprawiał jogging przynajmniej przez godzinę dziennie. Bardzo tęsknił do rodziny i bardzo się o nią martwił.

- Był bardzo przyjazny, bardzo pomocny – mówi Siuda – Zawsze był gotowy pomóc innym, którzy Go potrzebowali. Nigdy nie zadawał żadnych pytań. Po prostu, jeśli ktoś czegoś potrzebował, to zawsze podawał pomocną dłoń.

Polska społeczność w Windsor chce teraz podziękować przyjacielowi za to, jaki był. Poza zbiórką funduszy na GoFundMe jego przyjaciele planują zorganizować kolację powiązaną ze zbiórką pieniędzy dla rodziny Wachty. Data nie jest jeszcze ustalona. Spotkanie poświęcone jego pamięci odbędzie się w Domu Polskim przy 1275 Langlois Avenue, który od 100 lat służy Polakom w Windsor.

Jeśli ktoś chciałby uzyskać więcej informacji na temat zbieranych funduszy dla rodziny Przemka Wachty, wspomóc Jego najbliższych lub chce wziąć udział w planowanej kolacji, może zadzwonić do Polskiego Klubu w Windsor pod numer 519-253-2708 lub iść na stronę:

https://www.gofundme.com/przemyslaw-wachta