Propozycja dla oszczędnych piechurów – lunch na King Street

Lokalnie Top News luty 21, 2018 at 10:00 am

aaking ban Miasto funduje lunch tym wszystkim, którzy będą go chcieli zjeść w lokalach na King Street.

Dokładnie – na tym odcinku King Street, gdzie obowiązuje zakaz wjazdu dla samochodów w trwającym od jakiegoś czasu eksperymentem komunikacyjnym dającym absolutny priorytet tramwajom na odcinku ulicy pomiędzy Jarvis Street a Bathurst Street.

Inicjatywa przebiega pod hasłem „Food is King” i rozpoczyna się dzisiaj, a potrwa do 4 marca. W jej ramach każdy mieszkaniec, który skorzysta z usług jednej z 40 firm uczestniczących w projekcie, a które znajdują się na pilotażowym odcinku King Street miasto dopłaci do lunchu 15 dolarów.

Wprowadzenie takiej promocji jest związane z krytyką całego projektu ze strony właścicieli restauracji, które mają swoją siedzibę na tym „pilotażowym” odcinku ulicy. Od chwili obowiązywania zakazu poruszania się samochodami na tym odcinku ulicy istniejące tam biznesy odnotowały drastyczny spadek dochodów.

- Nasza inicjatywa ma na celu promowanie tych firm. Chcemy zachęcić do większego ruchu pieszego na King Street i zachęcić do korzystania z restauracji i lokali gastronomicznych – powiedział burmistrz Toronto, John Tory – Chcemy by ulica King Street służyła wszystkim.

W korzystaniu z programu są jednak pewne ograniczenia – napisane oczywiście drobny druczkiem. A dowiadujemy się po przeczytaniu regulaminu. Otóż trzeba sobie załadować do telefonu aplikację „Rytuał” i używając jej możesz zjeść w restauracji przy King Street, z której wcześniej nie korzystałeś.

Tory stwierdził, że program jest częścią starań, aby tej odcinek King Street pozostał „tak żywy, jak zawsze, gdy wciąż dostosowujemy się do nowych warunków”.

Miasto nie określiło, ile pieniędzy zamierza wydać na program “Food is King”.