Torontońscy policjanci niezadowoleni ze swojego komendanta

Lokalnie Top News luty 23, 2018 at 6:00 am
KOmendant torontońskiej policji Mark Saunders

KOmendant torontońskiej policji Mark Saunders

Policyjni związkowcy w Toronto stwierdzili, że nie mają zaufania do swojego szefa, Marka Saundersa.

W głosowaniu przeprowadzonym w Internecie 86 procent członków Toronto Police Association wskazało, że nie są zadowoleni ze sposobu w jaki zawiaduje policją ich szef wskazując na „brak zaufania” w stosunku do jego osoby i tego co robi. 14 procent uznało, że ufa swojemu szefowi.

Przeciwstawnego zdania jest cywilny zarząd Policji, który stwierdził w komunikacie, że nadal „w pełni i jednoznacznie” wspiera Saundersa.

W głosowaniu wzięło udział łącznie 48,1% członków związku, które przeprowadzono w ostatnim tygodniu. Przeszło połowa wyraziła brak zainteresowania sprawą nie biorąc udziału w tym plebiscycie.

„Zarząd w pełni i jednoznacznie wspiera komendanta torontońskiej policji, Marka Saundersa” – napisali członkowie Toronto Police Services Board w oświadczeniu opublikowanym kilka minut po ogłoszeniu wyników głosowania – Rada będzie nadal współpracowała z komendantem Saundersem, aby zagwarantować, że policja w Toronto jest organizacją sprawną oraz zaangażowaną w pozytywne zmiany i wzrost”.

Głosowanie o braku zaufania odbywa się w trakcie przedłużającego się sporu między związkowcami a Saundersem wspieranym przez zarząd o długoterminowy plan reorganizacji służby policyjnej, która zakłada zmniejszenie liczby zatrudnionych policjantów o 250 osób do końca 2019 roku.

W notatce wysłanej do członków Toronto Police Association zarzuciło Saundersowi „nieskuteczne przywództwo, brak umiejętności komunikacyjnych i brak odpowiedzialności”.

Głosowanie jest tylko przejawem konfliktu, jaki istnieje pomiędzy TPA a komendantem i ma znaczenie symboliczne, ponieważ Saunders może zostać usunięty tylko przez Toronto Police Services Board.

Mike McCormack

Mike McCormack

Zdaje sobie z tego sprawę prezes TPA, Mike McCormack, który powiedział w rozmowie z mediami, że głosowanie nie ma na celu „wymuszenia” dymisji Saundersa, lecz raczej wezwaniem do działania dla komendanta.

- Ostatecznie chodzi o pokazanie, że musi zacząć rozwiązać problem – powiedział – Czy szef policji zdecyduje się go rozwiązywać, czy nadal nie przyjmuje do wiadomości? Piłka jest po jego stronie.

Podczas czwartkowego posiedzenia zarządu służb policyjnych Saunders odrzucił zarzuty o brak umiejętności komunikowania się z policjantami.

- Czy są pewne kwestie, które należy poprawić w zakresie komunikacji? Przeprowadziliśmy pełną rozmowę z każdym posterunkiem i każdą jednostką w naszej organizacji – powiedział Saunders – Więc pomyłką jest zarzut, że nie słucham i nie komunikuję się. Chcę powiedzieć głośno i wyraźnie: słucham.

Plan reorganizacji przygotowany przez transformacyjną grupę zadaniową wymaga – zdaniem komendanta – „zmiany kultury” policyjnej służby. Ta zmiana kładzie większy nacisk na technologię i jest najwyższym priorytetem w reformowaniu służby. Policyjni związkowcy twierdzą, że plan pozbawi wielu oficerów pracy, co z kolei powoduje spadek morale funkcjonariuszy „do najniższego w historii”.

- To nie jest zarzut o złe wykonywanie pracy. Policjanci mówią, że nie będą w stanie zapewnić społeczeństwu usług, jakich oczekuje. Zagrażamy bezpieczeństwu publicznemu, narażamy na niebezpieczeństwo oficerów – powiedział McCormack – Funkcjonariusze mają prawo być sfrustrowani i mają prawo do bycia wysłuchanym.

Z kolei Toronto Police Services Board stwierdziło, że wolałby „zaangażowany udział” związkowców w dyskusjach dotyczących modernizacji służby policyjnej i „bardziej konstruktywnego podejścia z uwzględnieniem obaw funkcjonariuszy”.

McCromak powiedział jednak, że komendant policji zignorował obawy oficerów z pierwszej linii zmuszając związek do działania.

- Prowadziliśmy dialog z komendantem, z burmistrzem, z przewodniczącym Toronto Police Services Board, aby spróbować naprawić to – stwierdził szef związkowców – To niefortunne, że musieliśmy podjąć takie środki, aby zwrócić na to uwagę.

Toronto Police Association reprezentuje około 8 tysięcy umundurowanych i cywilnych członków Toronto Police Service. Nie reprezentuje policjantów wyższych rangą niż sierżant sztabowy.