Replika na artykuł „Toronto Star”

Polacy w Kanadzie Top News luty 27, 2018 at 2:45 pm

Screen Shot 2018-02-27 at 13.22.04W odpowiedzi na artykuł torontońskiej gazety poświęcony skutkom nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, Konsul Generalny Krzysztof Grzelczyk wzywa redakcję do bezstronnego i sprawiedliwego relacjonowania wydarzeń.

Pan Michael Cooke

Redaktor Naczelny Toronto Star

Szanowny Panie Redaktorze,

Z żywym zainteresowaniem przeczytałem poświęcony Polsce artykuł, wydrukowany przez Pańską gazetę w ostatni piątek. W istocie, zgadzam się całkowicie z jego tytułem, wedle którego kraj reprezentowany przeze mnie w Toronto musi zmierzyć się ze swoją historią, nie tłumiąc jednocześnie dyskusji nad nią. Taki cel przyświecał naszym władzom, kiedy decydowały się na przeprowadzenie procesu legislacyjnego, prowadzącego do zmian prawnych zapobiegających zniesławianiu Polski oraz narodu polskiego. Mimo to nowe przepisy natychmiast spotkały się z krytyką pochodzącą głównie od osób, które nie zadały sobie trudu zapoznania się z ich rzeczywistym brzmieniem. Niestety, artykuł wydrukowany przez Państwa zawierał pewne przeinaczenia i niepoparte faktami zarzuty, nieprzyczyniające się do opartego na równych zasadach i spokojnego dialogu, którego bez wątpienia potrzeba w tej sprawie.

Artykuł sugeruje, że nowe przepisy stanowią „nieprzemyślaną próbę kryminalizacji badań historycznych nad Holokaustem”. Odpowiem na to, cytując rzeczoną ustawę: „nie popełnia przestępstwa sprawca czynu zabronionego [zniesławienia], jeżeli dopuścił się tego czynu w ramach działalności artystycznej lub naukowej”. Co więcej, uważna lektura przepisów pozwala zrozumieć, że dotyczą one wyłącznie tych, którzy próbują przypisać odpowiedzialność za Holokaust polskim władzom lub narodowi jako całości.

To więcej, niż potrzeba, aby chronić artystów i naukowców. Polska jest wszakże należącym do Unii Europejskiej demokratycznym krajem, oferującym całkowite gwarancje sprawiedliwego traktowania każdemu, również profesorowi Janowi Grabowskiemu, którego hipoteza na temat wielkiej liczby Żydów, którzy zginęli rzekomo za sprawą działań Polaków została zacytowana w artykule zaraz obok „niewielkiej” grupy 6 706 polskich Sprawiedliwych.

Polska, w odróżnieniu od wielu innych krajów, nigdy nie była sojusznikiem nazistowskich Niemiec. Spośród wszystkich terytoriów okupowanych przez Niemcy w Europie, tylko tutaj Niemcy mordowali wraz z całą rodziną każdego Polaka schwytanego na pomocy Żydom. Znaczna większość Polaków hołdowała ludzkim wartościom, a Polskie Państwo Podziemne zdecydowanie sprzeciwiało się tym, którzy Żydów krzywdzili. Pierwsze doniesienia o ludobójstwie dokonywanym w Auschwitz nadeszły od Witolda Pileckiego, który zgłosił się do obozu na ochotnika, zbierał tam informacje oraz organizował ruch oporu. Polski Rząd na uchodźstwie informował aliantów o niemieckich obozach i apelował o zatrzymanie Holokaustu, co jak wiadomo nie nastąpiło.

Co więcej, w artykule pada stwierdzenie, iż polski premier, Mateusz Morawiecki „przyrównał niewielką liczbę żydowskich kolaborantów do nazistów”. To kolejne nieporozumienie, szybko wyjaśnione przez Kancelarię Premiera. W oświadczeniu – łatwo dostępnym również w wersji angielskiej – można przeczytać między innymi, że: „każdy przypadek musi być oceniany indywidualnie, a żaden pojedynczy akt niegodziwości nie może obciążać odpowiedzialnością całych podbitych i zniewolonych narodów. […] Jednocześnie oszczerstwem, z którym należy odważnie i zdecydowanie walczyć, są wszelkie próby zrównywania czy mieszania niemieckich organizatorów i sprawców zbrodni z narodami Ofiar, w szczególności narodem żydowskim, romskim i polskim, które padły ofiarą straszliwych prześladowań i mordów ze strony Niemców”.

Państwa artykuł zawiera wezwanie do „swobody poszukiwań intelektualnych” na temat Holokaustu. Nie trzeba dodawać, że wyzwanie to wymaga bezstronnego i sprawiedliwego podejścia. Zachęcam Toronto Star do promowania takich właśnie wartości przy okazji kolejnych artykułów na równie delikatne tematy.

Krzysztof Grzelczyk

Konsulat Generalny Rzeczypospolitej Polskiej w Toronto

Wersja anglojęzyczna - TUTAJ.