Pożar komórki na pokładzie Air Canada

Lokalnie Top News marz 1, 2018 at 4:00 pm

zz telefonTakie historie słyszy się z opowieści zamieszczanych na YouTube, tymczasem doszło do niej  w rzeczywistości na pokładzie samolotu linii Air Canada. Eksplodował i zapalił się telefon komórkowy jednego z pasażerów, co spowodowało opóźnienie odlotu.

Do incydentu doszło dziś nad ranem na torontońskim lotnisku im. Pearsona.

Jak powiedział rzecznik linii, Peter Fitzpatrick, na pokładzie samolotu do Vancouver znajdowało się 266 pasażerów.

Około godziny 7 rano, gdy załoga samolotu już przygotowywała się do startu, telefon nagle wybuchł ogniem.

- Załoga natychmiast ugasiła ogień i samolot nie został w żadnym stopniu uszkodzony - dodał rzecznik. Właściciel telefonu doznał jednak pewnych obrażeń i został opatrzony przez personel medyczny, który sprowadzono na miejsce zdarzenia. Pojawili się też strażacy.

Osoba poszkodowana została w Toronto, a samolot odprawiono ze znacznym opóźnieniem.

Nie wiadomo z jakich przyczyn telefon się zapalił, jednak takie historie się zdarzają, również na pokładzie samolotów.

W sierpniu 2017 roku pasażerowie samolotu linii SriLankan przeżyli chwile grozy, kiedy jeden z pasażerów zauważył dym wydobywający się z walizki, znajdującej się nad jego głową. W końcu walizka zaczęła się palić. Personel pokładowy podjął próbę ugaszenia jej za pomocą gaśnicy. Po otworzeniu walizki, znaleziono w niej pojedynczą baterię litową i dwa smartfony. Nie wiadomo jednak, który z tych trzech przedmiotów wywołał pożar, ani jakiej firmy były wymienione urządzenia.