Kupujący broń pod lupą

Kanada Series Top News marz 11, 2018 at 12:30 pm

zz bronRząd federalny planuje utrudnić dostęp do broni palnej. Kontrola osób, które chcą zakupić broń znalazła się w 2015 roku w programie wyborczym rządzących liberałów.

Dotyczy to m. in. osób, które ze względu na chorobę psychiczną lub przypadki agresywnego zachowania w przeszłości nie powinny mieć dostępu do broni. Jedną z rozważanych przez rząd metod jest skorzystanie z pomocy lekarzy i terapeutów, którzy mieliby przekazywać policji informacje o pacjentach stwarzających zagrożenie. Już teraz w prowincji Quebec pracownicy szkół i strzelnic zobowiązani są do przekazywania władzom takich sygnałów. Liberałowie rozważają też wprowadzenie dla sprzedawców obowiązku rejestrowania nabywców broni.

Według rządowych statystyk w 2016 roku liczba zabójstw z użyciem broni palnej wyniosła 223, o 44 więcej niż w 2015 roku. W 2013 roku liczba takich zabójstw wyniosła 134. Sprawcami są coraz częściej młodzi członkowie gangów.

W Kanadzie morderstwa z użyciem broni palnej popełniane przez osoby związane z gangami stanowią 76% ogółu takich przestępstw. O ile jednak w przeszłości większość nielegalnej broni była przemycana do Kanady z USA, to obecnie ponad połowa broni użytej do popełnianych przestępstw pochodzi z Kanady.

Min. Ralph Goodale

Min. Ralph Goodale

Według ministra bezpieczeństwa publicznego Ralpha Goodale’a, liczba włamań, których celem jest kradzież broni, wzrosła w ciągu minionych 8 lat dziesięciokrotnie. Według danych z 2016 roku w Kanadzie ponad 2 mln osób ma pozwolenie na broń palną.

O ile Kanada jest coraz spokojniejszym krajem, o tyle w ostatnich latach zaczęła rosnąć liczba zabójstw, których sprawcami są gangi. Ta grupa przestępstw jest związana z handlem narkotykami, których dystrybucją gangi się zajmują. Mówi się o “opioid crisis” lub “fentanyl crisis” i rosnącej liczbie zgonów spowodowanych tymi narkotykami. Przy tym gangi narkotykowe poszukują nowych rynków zbytu coraz częściej w mniejszych miejscowościach, a także wśród społeczności indiańskich i inuickich.

W listopadzie 2017 roku rząd federalny przeznaczył 327,6 mln dol. na 5 lat na programy zapobiegające wzrostowi przestępczości przy użyciu broni palnej i zobowiązał się do wyasygnowania kolejnych 100 mln na ten cel w kolejnych latach.

W 2012 roku konserwatywny rząd Stephena Harpera zlikwidował rejestr broni długiej, który zawierał informacje o właścicielach tego typu broni i ich numerach; zarządzała nim policja federalna.

Prowincja Quebec w ustawie z 2016 roku utworzyła własny rejestr, obowiązkowy od końca stycznia br. Skarżące te rozwiązania kanadyjskie stowarzyszenie producentów broni przegrało w sądzie, który orzekł, że regulacje są zgodne z prawem. Sąd nie uwzględnił ponadto wniosku o zawieszenie ich obowiązywania do czasu rozstrzygnięcia sprawy w sądzie wyższej instancji. Przy okazji uznano, że obowiązek rejestracji broni nie jest nadmiernie obciążającym jej właściciela wymogiem.

Jednym z najtragiczniejszych zabójstw przy użyciu broni palnej w historii Kanady była strzelanina na Politechnice Montrealskiej 6 grudnia 1989 roku. 25-letni mężczyzna wszedł wówczas do sali, w której trwały zajęcia, i zastrzelił 14 kobiet. Krzyczał przy tym, że “walczy z feminizmem”, po czym popełnił samobójstwo.

Według opublikowanego w grudniu 2017 roku sondażu przeprowadzonego przez Ekos Research Associates – 69% Kanadyjczyków opowiada się za ścisłym zakazem dostępu do broni palnej na terenach miejskich.