Zakupy w sieci nie są jedyną przyczyną zmierzchu galerii handlowych

Nowości Series Top News marz 13, 2018 at 10:00 am

zz mall1Galerie i centra handlowe były niegdyś ulubionym miejscem zakupów i spotkań nastolatków. Teraz stają w obliczu bardzo niepewnej przyszłości. Najwięksi najemcy na plazach zwalniają pracowników, bankrutują lub po prostu zamykają podwoje.

Sklepy w galeriach wskazują w pierwszej kolejności zakupy internetowe jako przyczynę spadku swoich dochodów, jednakże eksperci ds. handlu detalicznego twierdzą, że e-commerce jako kozioł ofiarny to nadmierne uproszczenie złożonego problemu. Inne, nie mniej ważne czynniki to: zmiana konsumenckich gustów, przemiany demograficzne oraz postęp technologiczny.

“Z pewnością jest o wiele więcej przyczyn, niż tylko e-commerce” – zapewnia Armin Begic, dyrektor działu sprzedaży detalicznej w NPD Group.

Detaliści obawiają się wzrostu zakupów e-commerce, mimo że w rzeczywistości stanowią one dość niewielki odsetek zakupów w Kanadzie. Według Statistic Canada, w grudniu 2017 r., handel w sieci stanowił prawie 1,9 mld, czyli zaledwie 3,4% całkowitej sprzedaży detalicznej w kraju, co wskazuje na roczny wzrost o około 4% od 2016 r.

zz mall2“Postęp technologiczny zmniejszył zainteresowanie konsumentów niektórymi produktami” – twierdzi Armin Begic. – “Na przykład smartfony z kamerami wyższej jakości miały bez wątpienia wpływ na spadek zakupu tradycyjnych aparatów fotograficznych, jakie trafiają do sklepów fotograficznych w rodzaju Blacks Photography. Sieć ta już w 2015 roku zamknęła 59 sklepów w Kanadzie.

Zdaniem dyrektora z NPD Group, możliwe jest też, że w Kanadzie powstało zbyt wiele sklepów z przeznaczeniem na handel detaliczny.

“W Kanadzie przypadają średnio 94 metry kwadratowe powierzchni handlowej na każdych 100 mieszkańców. To znacznie więcej niż w Wielkiej Brytanii (44 m kw.) czy w Niemczech (22 m kw.). Dopiero wraz z zamknięciem kluczowych najemców na plazach (jak np. Sears Canada), a także całych centrów handlowych – ten współczynnik zbliży się do bardziej odpowiednich poziomów dla kraju o stosunkowo małej populacji” -  powiedział Begic.

Istotną rolę odgrywa także struktura demograficzna kraju. Milenialsi (konsumenci urodzeni w latach 80. i 90.) stają się najważniejszym celem sprzedawców detalicznych, a tych, którzy nie są w stanie przyciągnąć ich uwagi, czeka trudna walka.

Milenialsi nie skłaniają się do posiadania samochodu tak bardzo, jak robili to ich rodzice, co też sprawia, że ​​mniej chętnie jeżdżą do centrum handlowego i częściej kupują online lub trzymają się lokalnych sklepów. Wolą też wydawać więcej pieniędzy na budowanie doświadczeń (jak np. podróżowanie) niż na rzeczy materialne.

“Millenialsi ignorują sklepy, które nie spełniają ich oczekiwań” – twierdzi analityk ds. handlu detalicznego Bruce Winder. – “Jest to część trendu w zakresie preferencji konsumenckich, które zmusiły planistów i sprzedawców detalicznych do przebudowy wnętrz i zmian w ich wystrojach w celu przyciągnięcia kupujących. Prześladuje je widmo pustych lokali, szczególnie po nagłym wycofaniu się amerykańskiej sieci Target w 2015 roku, a ostatnio po klapie Sears Canada”.

zz mall3Zdaniem Windera, główni najemcy w galeriach stają się prawdopodobnie elementem przeszłości, co jednak nie znaczy, że centra handlowe podzielą ich los. Przewiduje on, że centra handlowe w mniejszych miastach składać się będą z licznych, ale za to mniejszych najemców, lepiej dopasowanych do oczekiwań klientów.

Jednym z przykładów może być Indigo Books & Music – przede wszystkim księgarnia, ale oferująca więcej niż produkt podstawowy – z kawiarniami, klubami książki i kącikami dla dzieci,

Nie ma jednak zbyt wielu firm, które kwitną i szukają przestrzeni w centrach handlowych. Ponadto, wielu dużych detalistów, jak Costco, Walmart, czy Winners woli trzymać się z dala od tradycyjnych galerii.

Z kolei właściciele centrów handlowych dążą do przekształcania ich w bardziej zróżnicowane przestrzenie w mniejszych centrach handlowych i sięgają po alternatywne rozwiązania, dodając restauracje, gabinety dentystyczne, siłownie, a nawet kondominia, aby wypełnić pustostany pok handlowcach.

Więcej – TUTAJ.