Naturalnie, że…

Powrót do natury kwie 3, 2018 at 9:55 pm

Naturalnie, że nic nie dzieje się bez przyczyny.  Że wszystko dzieje się po coś, w jakimś określonym celu. Kiedy kilka tygodni temu poznałam Annę Sienicką, nie wiedziałam jeszcze, co urodzi nam się z tej znajomości. A w naturalny sposób urodził nam się pewien pomysł.

Anka Sienicka jest postacią zupełnie niebanalną. O jedenastu lat pracuje jako homeopatka. Sama wyleczyła się ze skoliozy, ciężkiego wstrząsu mózgu i uciążliwego trądziku. Urodziła dziecko w domu metodą naturalną, stworzyła linię kosmetyków naturalnych opartą na własnych recepturach i do dziś samodzielnie je przyrządza, a przy tym posiada ogromną wiedzę w temacie dzikich roślin oraz grzybów jadalnych i leczniczych. Jako pierwsza w historii Polka przejechała Kanadę na rowerze. Napisała cztery książki. Jest kinezjologiem, trenerem personalny w zakresie zdrowego stylu życia oraz właścicielką dwóch klinik holistycznych.

Ucieszyłam się, kiedy wyszła z propozycją prasowej współpracy. Przegadałyśmy temat przy ziołowej herbacie i postanowiłyśmy stworzyć rubrykę opartą o ideę powrotu do natury, które to – Natura, jak i sama idea powrotu do niej – są nam obu bardzo bliskie.

_MG12113smKaja Cyganik: Aniu, skąd pojawiła się u Ciebie potrzeba dzielenia się zdobywaną przez lata wiedzą, a co za tym idzie – prowadzenia rubryki „Bądźmy zdrowi”?

Anna Sienicka: Pomysł pojawił się ot tak, po prostu, aby zainspirować Polaków do zdrowego trybu życia. Wszyscy wiemy, że zdrowie jest najważniejsze i że zdrowia właśnie nie można sobie kupić za żadne pieniądze. Trzeba o nie dbać. I trzeba sobie jakoś nawzajem pomagać. Każdy z nas ma jakiś dar lub talent i fajnie, jak się te predyspozycje odkryje i rozwinie – podzielić się nimi z innymi. Mam przeczucie, że wielu czytelników polubi naszą rubrykę i chętnie skorzysta z moich porad. Czasem wystarczy zmienić kilka niewielkich rzeczy, odejść od wieloletnich nawyków, skorygować drobne błędy, by nasze życie i zdrowie widocznie zyskały na jakości. W wielu przypadkach możemy pomóc sobie sami – wystarczy otworzyć umysł na nowe, spojrzeć trochę dalej poza codzienne ramy przyzwyczajeń. Będę Was o tym próbowała przekonać.

Jakie tematy będziesz chciała poruszyć?
Tematyka będzie bardzo różnorodna, ale zawsze bliska Naturze. Od wody źródlanej, przez grzyby lecznicze, kryształy i leczniczą moc kanadyjskich drzew, po głodówki i przeróżne terapie uzdrawiające. Będzie o homeopatii, o tym jak sobie, w naturalny sposób poradzić z różnymi chorobami, ciekawe fakty o leczeniu alternatywnym, o kuracjach zwykłymi, prostymi metodami, które nie wymagają zaawansowanej farmakologii i dużych nakładów finansowych, jak i o naturalnych metodach odmładzania. Pomysłów mam całą kopalnię. Jestem przekonana, że każdy znajdzie coś dla siebie.

Dziś każdy może sobie wszystko znaleźć w internecie, a jednak przecież lepiej zapytać eksperta…
Oczywiście, wiadomości w internecie jest mnóstwo i na wszelkie możliwe tematy, ale wiele artykułów jest rozmytych i rozwodnionych w celach ściśle marketingowych. Brakuje w nich faktów, metod korzystania z np. określonej rośliny. Zawsze dobrze jest skontaktować z kimś, kto ma doświadczenie w danym temacie, a nie jest opłaconym przez duże firmy i koncerny bloggerem. W dzisiejszych czasach zanika niestety umiejętność zadawania pytań. Niczego nie kwestionujemy, nie ciekawi nas dlaczego jest akurat tak, jak jest, nie odnosimy się do autorytetów, a telewizyjni eksperci serwują nam przemieloną papkę, w której trudno dopatrzyć się jakiejkolwiek wartościowej treści. Ciekawe jest też, że: „We don’t know what we don’t know” – możemy nawet nie wiedzieć czego szukać, bo nie wiemy, że to coś w ogóle istnieje. A na naukę nigdy nie jest za późno.

Co przychodzi Ci do głowy w pierwszej kolejności, kiedy myślisz „zdrowie”?
Zdrowie to nie tylko brak objawów lub niebranie leków. Zdrowie jest holistycznym połączeniem ciała, umysłu i duszy. Nie tylko nasze ciało ma być w dobrej formie, tryskającej energią, ale też i umysł. Do zdrowia zaliczyłabym też ogólny entuzjazm, poczucie pewności siebie, zadowolenie z życia i wigor, a tych cech bardzo często nam brakuje.

To od czego zaczynamy?
Od wody, bo to ona jest w naszym organizmie najważniejsza. Zapraszam za dwa tygodnie – dowiecie się wszystkiego o źródlanej, czystej wodzie, którą znaleźć będziecie mogli kilkadziesiąt kilometrów… od waszych domów.

Anna Sienicka
rozmawiała: Kaja Cyganik