Liczył na to, że umarli się nie poskarżą…

Lokalnie Top News kwie 9, 2018 at 6:00 am
aawatts

Dom pogrzebowy Watts

Były dyrektor domu pogrzebowego postanowił zarobić dodatkowe pieniądze oszukując osoby, które przedpłaciły za swój przyszły pogrzeb.

Sierżant Peter Leon z Ontario Provincial Police twierdzi, że śledztwo dotyczy zakładu pogrzebowego Watts, prowadzonego przez jedną rodzinę, które ma trzy lokalizacje w Ontario w Wasaga Beach, Midland i Penetanguishene. Jeden z członków rodziny, zdefraudował pieniądze, które wpłacili klienci za swoje pogrzeby, alby w ten sposób po śmierci pomóc bliskim.

Darrin Watts wychodzi z gmachu sądu.

Darrin Watts wychodzi z gmachu sądu.

Sierżant Leon mówi, że policja rozpoczęła śledztwo w domu pogrzebowym już w 2013 roku. W jego wyniku wyszło na jaw, że ofiarami złodzieja padło 86 osób, które zostały okradzione na 400 tysięcy dolarów.

Bereavement Authority of Ontario, organ regulujący pracę domów pogrzebowych w prowincji zwrócił pieniądze rodzinom tych, którzy zostali oszukani. Wiele z tych osób już nie żyło. I pewnie na ich milczenie i brak protestów liczył były dyrektor.

52-letni Darrin Watts stanął przed sądem z sześcioma zarzutami: dwa oszustwa wartości przekraczającej 5000 USD, dwie kradzieże przekraczającymi 5000 USD, wykorzystanie sfałszowanych dokumentów i naruszenie zaufania.

Sierżant Leon poinformował, że inni członkowie rodziny, którzy prowadzą dom pogrzebowy Watss nie wiedzieli o oszustwach i nie pomagali swojemu krewnemu ani w ich dokonaniu ani w ukryciu.