Trudeau wykluczył udział w wojnie w Syrii

Kanada Top News kwie 12, 2018 at 12:10 pm

Screen Shot 2018-04-12 at 11.38.54Premier Justin Trudeau zapewnił, że Kanada nie weźmie udziału w operacjach militarnych przeciwko reżimowi syryjskiemu zapowiedzianych przez USA, Wielką Brytanię i Francję w odwecie za przypisywany oficjalnym władzom atak chemiczny przeciwko ludności cywilnej. 

W wywiadzie dla Radio-Canada premier Kanady stwierdził, że kanadyjscy żołnierze są już obecni w misjach w północnym Iraku i na Łotwie, a w przypadku Syrii chciałby skupić się na pomocy humanitarnej, nie wojskowej.

Minister spraw zagranicznych Kanady Chrystia Freeland potępiła atak chemiczny 7 kwietnia, w którym zginęło 70 osób w mieście Duma koło Damaszku, w ostatnim bastionie opozycji walczącej z Basharem Assadem.

Prezydent Donald Trump napisał na Twitterze, że Rosja powinna się przygotować na wystrzelenie przez USA pocisków w kierunku Syrii. Trump kilkakrotnie potępiał atak chemiczny na bastionem rebeliantów i ostrzegał, że Stany Zjednoczone odpowiedzą rozwiązaniem siłowym.

Ofiary ataku chemicznego w Dumie

Ofiary ataku chemicznego w Dumie

Rosyjski ambasador w Libanie Aleksandr Zasypkin oświadczył, że każdy amerykański pocisk rakietowy odpalony w stronę Syrii zostanie zestrzelony, a miejsca, z których rakiety będą odpalane, zostaną wzięte na cel.

Prezydent Trump napisał wczoraj na Twitterze, że ewentualne uderzenie militarne przeciwko Syrii może nastąpić “bardzo szybko albo wcale nie tak szybko”. “Nigdy nie mówiłem, kiedy dojdzie do ataku na Syrię” – dodał.

Amerykański niszczyciel USS Donald Cook uzbrojony w rakiety Tomahawk znajduje się około 100 kilometrów od morskiej bazy Rosji w Tartus.

Tymczasem rosyjskie okręty “dla własnego bezpieczeństwa” opuściły bazę morską w syryjskim porcie Tartus – poinformował szef komisji obrony izby niższej parlamentu Rosji Władimir Szamanow, dodając, że to “normalna praktyka”, gdy istnieje groźba ataku.