Premier poparł naloty na Syrię

Kanada Top News kwie 14, 2018 at 4:06 pm

Screen Shot 2018-04-14 at 15.58.37Kanada, podobnie jak zdecydowana większość krajów Zachodu poparła atak na Syrię, jakiego w nocy dokonały wojska Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Francji. 

Z kolei Rosja i Iran w zdecydowanych słowach potępiły działania anglosaskich armii nazywając ją barbarzyństwem i nie szczędząc obelg pod adresem Donald Trumpa – prezydenta USA.

Bardzo ostro wypowiedział się o decyzji o uderzeniu Aleksander Szerin, pierwszy zastępca przewodniczącego komitetu obrony w rosyjskiej Dumie. – Trump to nie tylko przestępca dla całego świata, to Adolf Hitler numer dwa – powiedział. Amerykańskie uderzenie w Syrii nazwał “aktem agresji” i “punktem zwrotnym”.

Screen Shot 2018-04-14 at 15.58.21Premier Justin Trudeau oświadczył, że „Kanada potępia użycie broni chemicznej w Syrii i popiera działania militarne Stanów Zjednoczonych, Zjednoczonego Królestwa i Francji”.

– Kanada wspiera decyzję Stanów Zjednoczonych, aby podjąć działania w celu zmniejszenia zdolności reżimu Asada do przeprowadzania ataków przy pomocy broni chemicznej przeciwko swojemu własnemu społeczeństwu – ogłosił Trudeau.

W podobnym tonie wypowiadali się przedstawiciele władz Izraela. Ich zdaniem „amerykański atak na Syrię jest usprawiedliwiony”.

Wiceprezydent USA Pence podziękował premierowi Kanady za wsparcie nalotów i wyraził nadzieję na optymistyczny przebieg rozmów o przyszłości układu NAFTA

Wiceprezydent USA Pence podziękował premierowi Kanady za wsparcie nalotów i wyraził nadzieję na optymistyczny przebieg rozmów o przyszłości układu NAFTA

Kampania nalotów na Syrię ma stanowić “silny militarny środek odstraszający przeciwko produkcji, rozprzestrzenianiu i użyciu broni chemicznej”.

Screen Shot 2018-04-14 at 15.58.48Donald Trump powiedział, że naloty będą trwały tak długo, jak syryjskim reżim będzie korzystał z broni chemicznej.

Jak donoszą zachodnie agencje, w Damaszku słychać było głośne eksplozje. Nad wschodnią częścią miasta widać było kłęby unoszącego się dymu. Powstrzymać atak prónowała syryjska obrona przeciwlotnicza.

Powołując się na mieszkańców Libanu, o wybuchach po syryjskiej stronie granicy, wskazujących, że atakowane są liczne cele, donosiła też telewizja Sky News Arabia. Według tej stacji, głównym celem nalotów był syryjski Ośrodek Studiów i Badań Naukowych (SSRC), który według Waszyngtonu opracowuje i produkuje broń chemiczną dla rządu prezydenta Baszara el-Asada.

Syryjska telewizja państwowa przerwała nadawanie zwykłego programu i poinformowała, że syryjskie siły obrony powietrznej rozpoczęły kontratak przeciwko “agresji amerykańskiej, francuskiej i brytyjskiej” na Syrię.

Zwolennicy rządu Asada na ulicach Damaszku tuż po ataku, z flagami Syrii, Rosji i Iranu.

Zwolennicy rządu Asada na ulicach Damaszku tuż po ataku, z flagami Syrii, Rosji i Iranu.

Screen Shot 2018-04-14 at 15.59.01Bombardowanie Damaszku i Hims odbyło się  przez wystrzelone ze statków pociski manewrujące, a także przez ataki z powietrza samolotami. Brytyjskie oddziały składały się z czterech maszyn Tornado GR4 wyposażonych w pociski manewrujące Storm Shadow. W natarciu udział brała francuska fregata „Aquitaine”. Siły Stanów Zjednoczonych użyły m.in. bombowców strategicznych B-1 i przynajmniej jeden okręt wojenny korzystający z bazy na Morzu Czerwonym.

Anonimowy urzędnik amerykańskiego Departamentu Obrony, cytowany przez dziennik „The Washington Post”, stwierdził, że ok. 100 pocisków Tomahawk zostało wystrzelonych przez armię Stanów Zjednoczonych.

Syria odpowiedziała używając systemów obrony powietrznej, a państwowe media wyemitowały materiały wideo, które przedstawiały pociski wystrzelone w powietrze. Według syryjskich mediów państwowych, siły obronne zdołały zniszczyć 13 pocisków, wystrzelonych przez dowodzone przez USA wojska.