Bryły lodu spadają z CN Tower

Lokalnie Top News kwie 18, 2018 at 6:00 am

aacn3

CN Tower odgrodzona. Kilka miejsc w centrum miasta jest zamkniętych dla publiczności już drugi dzień. Wszystko przez spadający lód.

Torontońska policja poinformowała we wtorek po południu, że CN Tower i Ripley’s Aquarium są zamknięte z powodu „ostatnich warunków pogodowych”.

Z kolei Rogers Centre jest otwarte i kibice mogli wejść na mecz Blue Jay’s, ale bramy wejściowe od 1 do 6 są zamknięte. Każdy kibic i uczestnik gry musiał wejść i wyjść z zachodniej i południowej strony budynku.

Bremner Boulevard jest również zamknięty pomiędzy Lower Simcoe Street i Rees Street.

Nie ma żadnych ograniczeń dostępu do Air Canada Centre, gdzie Toronto Raptors zmierzyli się z Washington Wizards.

Akumulacja dużej ilości lodu na szczycie CN Tower była rezultatem niezwykłej kwietniowej burzy lodowej, która nawiedziła południowe Ontario w weekend.

Robotnicy naprawiają dziurę w dachu Rogers Centre zrobioną przez spadającą z CN Tower bryłę lodu.

Robotnicy naprawiają dziurę w dachu Rogers Centre zrobioną przez spadającą z CN Tower bryłę lodu.

Wieża została zamknięta w poniedziałek po tym, jak duże bryły lodu zaczęły spadać z budynku, powodując zniszczenia w Rogers Centre. Spowodowało to anulowanie wieczornej gry Blue Jays przeciwko Kansas City Royals mającego się odbyć w Rogers Centre. W e-mailu wysłanym do CTV News Toronto rzecznik stadionu stwierdził, że kawałki lodu spadły z “górnej kapsuły i masztu antenowego na samym szczycie wieży”.

- Niektóre kawałki lodu porywa wiatr i spadają w okolicy, niektóre lecą prosto w dół – mówi sierż. Chris McCann z torontońskiej policji – Niektóre z nich mają znaczną wagę. One budzą nasze największe obawy.

W wydanym we wtorek komunikacie prasowym policja zakomunikowała, że “zamknięcia i ograniczenia ruchu są wprowadzone w celu umożliwienia bezpiecznego poruszania się pojazdów i pieszych. (…) Każdy, kto podróżuje w tej okolicy, jest proszony o cierpliwość i zaplanowanie sobie dodatkowego czasu na podróż”.

Skutki weekendowej burzy lodowej odczuwa również lotnisko Pearsona.

aapearsonSetki lotów zostały opóźnione lub odwołane w weekend z powodu złej pogody. Pasażerka z Buffalo podróżująca z Aruby do Toronto twierdzi, że spędziła w samolocie sześć godzin na asfalcie pasa startowego zanim otrzymała pozwolenie na odlot.

- Nie dostawaliśmy aktualnych informacji od kapitana, może co półtorej godziny. Nie dostaliśmy też ani jedzenia, ani wody. W samolocie płakały dzieci – opowiada rozżalona Jessica Rochelle – Pasażerowie mogli wyjść z samolotu około godziny 4:30 po tym, jak jedna kobieta wezwała 911 z powodu niedoli.

Rochelle ostatecznie wylądowała w Buffalo, ale bez bagaży, które się zagubiły. Odkąd była w domu, próbowała zadzwonić zarówno do linii lotniczych Sunwing, jak i na lotnisko Pearsona, ale ​​powiedziano jej, że mają “ponad 4000 bagaży” do posortowania.

Linie lotnicze Sunwing, którymi leciała pani Rochelle, wydały oświadczenie, że “bieżące warunki pogodowe wpłynęły na operacje na lotnisku i zostały spotęgowane przez kwestie związane ze współpracą ze strony firmy Swissport, która zajmuje się obsługą bagażu.”

Od godziny 18.00 we wtorek większość lotów Sunwing była opóźniona nie więcej niż dwie, trzy godziny.