Tolerancja rasowa po indiańsku

Kanada Series Top News maj 3, 2018 at 4:30 pm
zz mohawk1

Ten znak jest umieszczony na słupie telefonicznym w Kahnawake

Sąd Najwyższy w Quebecu odrzucił część kontrowersyjnego prawa plemiennego Mohawków z rezerwatu Kahnawake, orzekając, że narusza ono Kanadyjską Kartę Praw i Wolności.

Społeczność plemienia Mohawk w Kahnawake wyznaje bowiem zasadę “Marry Out, Get Out”, która przejawia się tym, że jeśli ktoś poślubi osobę spoza plemienia (a właściwie nie-indiańską) wówczas traci swoje prawa do członkostwa i nie może dłużej mieszkać w rezerwacie. Traci też prawo głosu.

Jeśli mimo to para nie postąpi zgodnie ze wspomnianą zasadą, grozi jej ogromny ostracyzm ze strony społeczności.

Przed kanadyjską Komisję Praw Człowieka i przed Sąd Najwyższy w Quebecu trafiło już pięć skarg w tej sprawie, kwestionujących konstytucyjność indiańskich zasad.

Reporter CBC w Montrealu, Shari Okeke rozmawiała z dwoma osobami, określającymi się jako “pół-Indianie z plemienia Mohawk”. Opowiedzieli o codziennych wyzwaniach, jakich doznają w związku z brakiem akceptacji w rezerwacie ze względu na mieszane pochodzenie.

Benny rozważa wkrótce opuszczenie Kahnawake

Benny rozważa wkrótce opuszczenie Kahnawake

Matka jednego z nich (określanego jako Benny) musiała opuścić plemię, gdy wyszła za mąż za białego.

- Nigdy nie czułem się, jakbym miał miejsce, które mógłbym nazwać swoim domem - opowiada  Benny. - Matka nadal mogła odwiedzać krewnych w rezerwacie ale nie mogła mieszkać z własną rodziną, a to zerwało rodzinne więzi. 25-letni Benny dodał, że wciąż czuje się znienawidzony przez współplemieńców z powodu decyzji matki dotyczącej jej życia prywatnego.

Historia Jennifer jest podobna. Po rozwodzie rodziców wróciła do Kahnawake wraz z jej ojcem-Mohawkiem ale nigdy nie czuła się akceptowana przez rówieśników.

Dla Benny’ego ciągła bitwa o przynależność stała się niezwykle męcząca, więc rozważa wkrótce opuszczenie Kahnawake. Jennifer kontynuuje walkę o status Mohawka, aby pomóc wykorzenić piętno pół-rdzennego współplemieńca.

48-stronicowe orzeczenie Sądu Najwyższego w Quebecu określa zasady plemienia jako niezgodne z konstytucją Kanady, dyskryminujące i gwałcące Kartę Praw i Wolności. Jednakże jedyne co sąd może uczynić to nakłaniać Indian do “zgody i wypracowania wspólnych rozwiązań”.

Mohawkowie nie ukrywają, że jurysdykcję zewnętrznych sądów uznają jedynie kurtuazyjnie.

Więcej – TUTAJ.