Burza wokół pomnika w Jersey City

Polak w świecie Series Top News maj 8, 2018 at 4:00 pm
Pomnik Katyński w Jersey City

Pomnik Katyński w Jersey City

O sprawie sporu wokół Pomnika Ofiar Katyńskich w Jersey City piszą już media na całym świecie. I choć wszystkie wnikliwie opisują wymianę zdań pomiędzy Polakami a burmistrzem miasta, to jest to już rzecz wałkowana przez media od dawna. Cała sprawa jest skandaliczna ale niesie także pozytywny wydźwięk: tym razem światowe media (jak ABC News, CBS czy Times of Israel) opisują także szczegółowo zbrodnię, jakiej na Polakach dokonało NKWD. Może więc jest i jakiś plus tej sytuacji – zachodnie media robią PR historii Polaków w czasów II wojny.

Pomnik Katyński w Jersey City (w stanie New Jersey) to pierwszy pomnik katyński w Stanach Zjednoczonych stojący na otwartej przestrzeni miejskiej. Został odsłonięty 19 maja 1991 roku przy ujściu rzeki Hudson do Oceanu Atlantyckiego, z widokiem na znajdujący się po drugiej stronie Manhattan. Autorem monumentu, upamiętniającego ofiary zbrodni katyńskiej popełnionej w 1940 roku przez NKWD na polskich jeńcach wojennych jest polski rzeźbiarz z USA – Andrzej Pityński.

Pomnik, o wysokości ok. 12 metrów, składa się z granitowego cokołu o wadze 120 ton, na którym znajduje się wykonana z brązu postać zakneblowanego żołnierza z rękami związanymi z tyłu, z wbitym w plecy bagnetem nasadzonym na karabin. Na przedniej części cokołu znajduje się napis KATYŃ i data 1940, a na jego wschodniej części płaskorzeźba upamiętniająca głodujących Polaków zesłanych na Syberię. Dodatkowo w 2004 roku wmurowano w cokół pomnika tablicę pamiątkową z wizerunkiem Matki Boskiej poświęconą zamachowi z 11 września 2001 roku, opatrzoną napisem w języku angielskim: “Nigdy nie zapomnij! Módl się za niewinne ofiary i bohaterów, którzy zginęli w ataku terrorystycznym na Amerykę 11 września 2001”.

zz pomnik6

Afera wokół pomnika wybuchła na początku kwietnia br., kiedy to burmistrz miasta Steve Fulop oświadczył, że  planuje usunięcie pomnika pod budowę parku.

Burmistrz Steve Fulop

Burmistrz Steve Fulop

Wywołało to międzyatlantycką wojnę na słowa. Jako pierwszy zaprotestował Marszałek Senatu Stanisław Karczewski, potępiając decyzję burmistrza Jersey City.

Burmistrz Fulop z kolei nazwał polskiego senatora “antysemitą bez moralnego autorytetu” i nawiązał do sprawy ustawy o IPN oraz rzekomego udziału Polski w Holokauście.

- To co napisał burmistrz Jersey City Steven Fulop jest obraźliwe w stosunku do mnie, ale też do Polski. To bardzo ostre i zupełnie nieprawdziwe zarzuty - powiedział Stanisław Karczewski. Zapowiedział też podjęcie kroków prawnych. I podkreślił też, że czeka na odpowiedź na list, który wystosował do Fulopa ambasador RP w Waszyngtonie Piotr Wilczek. Wilczek zaapelował w nim o przeproszenie marszałka Senatu.

Medium poinformowały o żydowskim pochodzeniu Stevena Fulopa i wyjaśniły historię rodziny burmistrza, która przeszła przez Auschwitz, co mimowolnie wskazuje na prywatną niechęć Fulopa do Polski.

Fulop potwierdził kilkakrotnie, że Pomnik Katyński zostanie tymczasowo przechowany w Departamencie Prac Publicznych, aby nie został uszkodzony, a następnie na 100% przeniesiony w inne miejsce, które – jak twierdzi – było przeznaczone na ten cel jeszcze przed laty. Jednak ta pierwotna lokalizacja została przez władze miejskie odrzucona i w roku 1989 na mocy nowego rozporządzenia ustalono obecną lokalizację Pomnika Katyńskiego.

Burmistrz Fulop dodał, że nie będzie brał pod uwagę głosów z Polski tylko swoich mieszkańców. W Jersey City Polacy stanowią jednak ok. 11% elektoratu.

zz ppomnik3

Co jednak wykazały lokalne media – Exchange Place (gdzie stoi pomnik) – przyciąga uwagę deweloperów, którzy zamierzają tam stworzyć kosztem 90 mln dolarów park. Media informowały o powiązaniach deweloperów z burmistrzem i o finansowaniu przez nich m.in. kampanii wyborczej Fulopa, gdy ubiegał się o urząd gubernatora stanu New Jersey.

Pomnik podczas ataku 9/11

Pomnik podczas ataku 9/11

Co ciekawe, pod narracją burmistrza New Jersey podpisują się niektóre media w Polsce. Mariusz Zawadzki pisze w “Gazecie Wyborczej” wprost: “Sorry, ale miejsce pomnika katyńskiego jest w Warszawie, Katyniu albo w Moskwie. A nie w najfajniejszym miejscu na niedzielny spacer z dziećmi w New Jersey”.

Tymczasem kancelaria Prezydenta RP zapewnia, że w sprawie losu pomnika jest w stałym kontakcie z polskimi placówkami dyplomatycznymi w Nowym Jorku i w Waszyngtonie, od momentu pojawienia się pierwszych sygnałów na ten temat. Ale na tym koniec.

Powstała więc petycja do Białego Domu, by Prezydent Trump potępił próby usunięcia pomnika z placu w Jersey City – PETYCJA TUTAJ. 

Ponadto Komitet Pomnika Katyńskiego w Jersey City podjął decyzję o zwołaniu pikiety w obronie Pomnika na niedzielę, 13 maja. Komitet ten prosi również o zorganizowanie w miastach w całych Stanach Zjednoczonych siostrzanych pikiet.

Przedstawiciele Polonii nie ustępują. Zamierzają wnieść swój pozew przeciw burmistrzowi i miastu Jersey City i domagają się wydania zarządzenia, uniemożliwiającego zamiary burmistrza oraz zapobieżenia temu, by burmistrz sprawował władzę przy pomocy zarządzeń wykonawczych. Zarzucają mu brak szacunku dla Polaków na całym świecie. Argumentują, że Fulop naruszył proces regulacyjny, którego zasad powinien był przestrzegać, w celu przeniesienia monumentu.

- Burmistrz sprawuje władzę w sprzeczności z prawem New Jersey i w sprzeczności z uchwałą Rady Miejskiej. Zaniedbał obowiązku konsultacji ze społeczeństwem lub zaproszenia polskich liderów na publiczne przesłuchania, aby mogli zeznawać i przedstawić swe argumenty —mówi adwokat nowojorski Sławomir Platta zaliczany do przywódców polonijnych. - Jego działania są absolutną zniewagą dla polskich Amerykanów i hańbą dla demokratycznego procesu, w oparciu o który ten kraj jest zbudowany!

Adwokat nazwał wykorzystywanie przez Fulopa „antysemickiej i antypolskiej” argumentacji „bardzo złą polityką, której sprzeciwia się cała Polonia, a także środowiska żydowskie i amerykańskie”.

- Nie możemy pozwolić, żeby używał pomnika do swojej gry politycznej, żeby deptał pomnik czczący pamięć nie tylko polskich bohaterów — podkreślił Platta. Przypomniał, że w Katyniu zostali zamordowani też Żydzi i prawosławni.

zz pomnik7

Wystąpienie na drogę sądową zapowiedział jednocześnie Komitet Katyński ze stanu New Jersey sprawujący pieczę nad monumentem.

Prezes Wydziału New Jersey Kongresu Polonii Amerykańskiej dr Stanisław Śliwowski powiedział, że ma informację o planach rychłego usunięcia pomnika. W związku z tym prawnik David Peirez z Komitetu Katyńskiego ma złożyć w sądzie wniosek o wstrzymanie decyzji o usunięciu pomnika. Rozmowy z burmistrzem Jersey City prowadzili m.in. dyrektor wykonawczy Polsko-Amerykańskiej Izby Handlowej Eric Lubaczewski, przewodniczący konferencji burmistrzów amerykańskich Douglas Palmer oraz przedstawiciele polskich władz.

Tymczasem w korespondencji przesłanej działaczom polonijnym Steven Fulop napisał, że wokół sprawy pomnika “narosło wiele nieporozumień i że sprawa potoczyła się w sposób, jakiego nikt nie oczekiwał”.  W rezultacie Fulop zadeklarował “racjonalną” drogę rozwiązania problemu.

- Jestem pewien, że rozumiecie, iż pomnik musi zostać usunięty na czas renowacji, niezależnie od opinii na temat jego docelowej lokalizacji - zadeklarował burmistrz. Dodał, że pod koniec prac budowlanych trzeba będzie podjąć decyzję, czy wraca on na swoje obecne miejsce – które nazwał jego oryginalną lokalizacją – czy w zupełnie inną lokalizację.

zz pomnik9- Deklaruję naszej społeczności zorganizowanie formalnego spotkania przed decyzją o przywróceniu pomnika na miejsce lub znalezienia nowej lokalizacji. Mogę jednak zadeklarować, że pomnik będzie stał w miejscu publicznym w godnej lokalizacji - napisał Steven Fulop.

Jego deklaracja pojawiła się z chwilą, gdy Amerykański Kongres Żydów krytycznie wypowiedział się o działaniach Fulopa: “Sposób postępowania władz lokalnych jest zaskakujący, a słowa burmistrza Fulopa są nie do zaakceptowania” — czytamy w oświadczeniu AJC opublikowanym na twitterze podkreślającym, że popiera oficjalne stanowisko Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w Polsce.

Sprawa pomnika wywołała wielkie poruszenie wśród Polonii ale wzbudziła też zainteresowanie amerykańskich mediów, w tym kilku sieci telewizyjnych.

“Zbrodnia katyńska nastąpiła po wkroczeniu sowieckiej Armii Czerwonej do wschodniej Polski we wrześniu 1939 r. Wzięła ona do niewoli polskich oficerów. Tajna policja zabiła 22 000 Polaków, dążąc do wyeliminowania elity militarnej i intelektualnej, która mogłaby sprzeciwić się sowieckiej kontroli. Przez dziesięciolecia Moskwa obwiniała nazistów za masakrę, ale w 1990 roku przyznała, że zarządził ją sowiecki przywódca Josef Stalin – podała telewizja ABC.

Gdyby tylko polska dyplomacja i rząd potrafili tę sytuację medialną wykorzystać, to mogłoby się okazać, że Polska wizerunkowo zyskała, gdyż uwaga świata skupiła się na mordowanych podczas wojny Polakach.

(tp)

zz pomnik4