Klaka dla polityka

Lokalnie Top News maj 9, 2018 at 6:00 am
Klakierzy Konserwatystów i Liberałów zgodnie robili zgiełk przed debatą telewizyjną partyjnych liderów.

Klakierzy Konserwatystów i Liberałów zgodnie robili zgiełk przed debatą telewizyjną partyjnych liderów.

Rzecznik Konserwatystów przyznał, że zatrudniono płatnych aktorów, by wspierali i dopingowali lidera partii Douga Forda, biorącego udział w telewizyjnej debacie w poniedziałek wieczorem.

- Kandydat podjął decyzję o zaangażowaniu agencji castingowej. To była niefortunna pomyłka. To się już nie powtórzy – stwierdziła na Twitterze rzecznika prasowa PC Party Melissa Lantsman.

Dodała, że ​​Doug miał wielu zwolenników, którzy pojawiają się na spotkaniach z nim w całym Ontario.

- Doug Ford przyciąga tłumy od czasu rozpoczęcia wyścigu o lidera PC. Stało się to jeszcze silniejsze, odkąd zdobył przywództwo – stwierdziła Lantsman.

Lantsman nie powiedziała ilu aktorów zostało zatrudnionych do stworzenia klaki dla Forda.

Dziennik „The Toronto Star” poinformował, że agencja castingowa szukała 20 osób, które miały pojawić się przed studiem, gdzie odbywała się debata w poniedziałek. Każdy miał otrzymać za tę pracę 75 dolarów.

Tajemnicą poliszynela jest fakt, że wszyscy, a na pewno większość polityków tworzy przyjazne sobie klaki często je po prostu opłacając. Większość nie daje się na tym przyłapać. Sztab Douga Forda zwracając się o rekrutację odpowiednich osób do agencji castingowej zrobił to zbyt ostentacyjnie.

Dobrą stroną całej historii jest to, że ludzie ujrzeli cząstkę politycznej kuchni, a przy okazji dowiedzieli się, że praca klakiera jest kiepsko płatna.

aaklaka2