Nasze głosy policzy maszyna

Lokalnie Top News maj 10, 2018 at 6:00 am

aawybory3

Po raz pierwszy w prowincyjnych wyborach w Ontario wyborcy będą korzystać z elektronicznych maszyn do głosowania.

Papierowe listy wyborców również staną się przeszłością w większości okręgów i zastąpione zostaną przez wersję elektroniczną o nazwie e-Poll Book.

Nowa technologia powinna przyspieszyć proces głosowania i liczenia głosów.

Proces oddawania głosów będzie nieco odbiegał od dotychczasowego. Kiedy wyborcy pojawią się w lokalu wyborczym, maszyna odczyta dane wyborcy z paska kodowego z karty rejestracyjnej (którą Elections Ontario roześle do domów pocztą). Proces będzie podobny do skanowania żywności w sklepie spożywczym.

aawybory2Następnie wyborcy otrzymają swoją kartę do głosowania od urzędnika komisji wyborczej, wypełnią ją i wręczą ją urzędnikowi, który zeskanuje ją za pomocą tabulatora.

Rzeczniczka Elections Ontario twierdzi, że nowa technologia została przetestowana podczas wyborów uzupełniających w dwóch obwodach w 2016 r. Była również wykorzystywana w różnych wyborach lokalnych.

- Mamy nadzieję, że głosowanie będzie o wiele bardziej efektywne – powiedziała Cara Des Granges – Podliczanie głosów powinno być szybsze, a technologia okazała się bardziej niezawodna niż ręczne liczenie głosów.

W wyborach uzupełniających w okręgu Whitby-Oshawa, które odbyły się 11 lutego 2016 roku policzenie kart za pomocą nowych maszyn zajęło tylko 30 minut, w porównaniu do 90 minut, jakie zajęło ręczne liczenie głosów.

W raporcie napisano również, że nowa technologia pomoże w kolejnym elemencie wyborczym: zatrudnienie.

„Elections Ontario coraz częściej nie są w stanie znaleźć wymaganej liczby pracowników komisji wyborczych” – napisał Greg Essensa, autor raportu na temat organizacji wyborów zatytułowanego „Wnioski dotyczące modelowania kadry kierowniczej w prowincjonalnych wyborach w Ontario”.

Praca urzędnika komisji wyborczej nie jest łatwa. W czasie elekcji pracują od 14 do 16 godzin. Praca wymaga stałej koncentracji przy wydawaniu kart wyborczych a po zamknięciu lokalu wyborczego dokładnym liczeniu głosów.

W 2014 r. nad obsługą wyborów pracowało 76000 urzędników komisji wyborczych. Wraz ze wzrostem liczby ludności i dodaniem 17 nowych okręgów wyborczych do mapy wyborów – według szacunków – Elections Ontario potrzebowałoby 100000 pracowników, gdyby system głosowania pozostał taki sam.

- Dzięki zmianie systemu na elektroniczny w tym roku w dniu wyborów będzie pracować tylko 55 000 urzędników wyborczych – powiedziała rzeczniczka Des Granges.

W raporcie napisano również, że Elections Ontario rozpatrywała możliwość głosowania poprzez Internet, ale do tej pory nie znaleziono rozwiązania, które w stu procentach chroniłoby integralność procesu wyborczego.

„Nowa technologia nie jest jednak doskonała” – zauważyli autorzy raportu.

Niektóre e-Poll Book miały problemy z łącznością, co zmuszało pracowników komisji wyborczej do powrotu do list papierowych, niektóre skanery nie działały, a personel miał problemy z rozwiązaniem problemów technicznych.

Nie we wszystkich punktach wyborczych głosowanie będzie się odbywało nową, elektroniczną metodą. Maszyny do głosowania będą dostępne tylko w około 50 procentach punktów wyborczych, ale obsłużą 90 procent wyborców. Zlokalizowane zostaną bowiem w najbardziej „ludnych” okręgach.

Jest jeszcze jeden powód, dla którego postanowiono unowocześnić system wyborów. To fakt, że żyjemy już w XXI wieku i nie wypada byśmy liczyli głosy jak za Króla Ćwieczka.

- Opinia publiczna oczekuje, że nowoczesne społeczeństwo będzie posługiwało się nowoczesnymi metodami. I właśnie to próbujemy robić – powiedziała Des Granges.