Raptorsi będą mieli nowego trenera

Lokalnie Top News maj 13, 2018 at 6:00 am

aatrener2

Trener Dwane Casey płaci za przegraną Raptorsów w drugiej rundzie rozgrywek playoff w NBA.

Prezydent torontońskiej drużyny koszykarskiej, Masai Ujiri mówi, że zwolnienie z pracy trenera Casey’a było najtrudniejszą decyzją, jaką kiedykolwiek podjął w swoim życiu. – To trochę tak, jakbym opuścił mojego rodzonego ojca – powiedział.

Kilka godzin po tym, jak Ujiri powiedział Caseyowi, że jego siedmioletnia kadencja w zespole dobiegła końca, Casey zgodził się z opinią, że jest to cena, którą musi zapłacić za drugą z rzędu przegraną zespołu z drużyną z Cleveland w tej fazie rozgrywek. Swoją decyzję szef drużyny ogłaszał na konferencji prasowej ze łzami w oczach.

- Mam nadzieję, że trener Casey zostanie trenerem roku, ponieważ na to w pełni zasługuje – powiedział Ujiri – Widziałem wszystko, co zrobił, widziałem, ile pracy włożył w ukształtowanie drużyny. Na ten tytuł zasługuje jak nikt inny.

aatrener61-letni Casey był najbardziej utytułowanym trenerem w historii Raptors, zmieniając styl gry drużyny, która zanim przyszedł do Raptorsów, była uznawana za jedną z najgorszych drużyn w lidze. To pod jego kierunkiem Raptorsi czterokrotnie weszli do Atlantic Division. W trzech kolejnych sezonach z 50 zwycięstwami pobili swoisty rekord wygrywając w normalnych rozgrywkach 59 gier zdobywając pierwsze miejsce w Konferencji Wschodniej.

Poza osiągnięciami w koszykówce, Casey będzie pamiętany z powodu godności i klasy, z jaką odnosił się do zawodników i współpracowników. Dla większości zawodników był czymś w rodzaju ojca, przyjaciela, mentora, który zwracał się do wszystkich zawodników po imieniu, nawet tych rzadko występujących w zespole.

Kiedy Ujiri i GM Bobby Webster spotkali się z Casey w piątek rano, trener przyjął wiadomość o zwolnieniu z pracy z taką samą gracją.

- To niezwykły człowiek – powiedział Ujiri – Nigdy wcześniej nie spotkałem nikogo, który potrafiłby przyjąć niedobrą dla siebie wiadomość z taką elegancją, z taką godnością.

aatrener5Były już trener Raptorsów słynął też ze swego specyficznego i barwnego języka, za co wielbili go dziennikarze i kibice, choć lekko się z niego podśmiewali.

„Nie można uderzyć w bok stodoły grając na skrzypcach” – powiedział kiedyś po jakimś meczu, w którym jego zawodnicy nie popisali się celnością.

„Nie możemy zaszyć się szczęśliwi na farmie” – powiedział po którejś z rzędu wygranej jego drużyny, mając zapewne na myśli to, że zawodnicy nie mogą „osiąść na laurach”.

Skoro Dwane Casey był tak dobry, o czym sam mówi prezydent drużyny Raptors, to dlaczego musi odejść?

Odpowiedź jest jedna – ktoś musiał zapłacić cenę za to, że Raptors nie udało się pokonać Cleveland przez trzeci z rzędu sezon. LeBron James i Cavs szybko zweryfikowali wszystkie sukcesy Raptorsów w regularnych rozgrywkach. To było szokujące zakończenie sezonu, w którym wszyscy mieli wielką nadzieję na zwycięstwo.

Prezydent Ujiri powiedział, że spędził “niezliczoną ilość godzin” od poniedziałkowej przegranej i w końcu zdecydował się na rozstanie z trenerem, który zapewne bardzo szybko zostanie złowiony przez inną drużynę. Dodał, że decyzja, jaką podjął jest nieodwracalna.

- Myślę, że nadszedł czas, kiedy pewien etap w historii zespołu już się kończy, a my musimy znaleźć sposób, aby iść dalej. Musimy znaleźć nowe sposoby, nowe rozwiązania, by się rozwijać – mówi Ujiri – To nie znaczy, że trener Casey zrobił coś źle, ale myślę, że po prostu nadszedł czas na zmianę.

Przyznać trzeba, że głos szefa drużyny kłóci się z tym, co dwa dni wcześniej, na konferencji prasowej mówił Casey podsumowując grę Raptorsów w ostatnim sezonie. Mówił, że drużyna stała się „zespołem pierwszej klasy” i z dumą wypowiadał się o grze drużyny w regularnym sezonie. Podkreślał zmiany, jakie zaszły w stylu gry zespołu. Uważał, że zawodnicy wykazali znaczną poprawę i zespół zmierzał w dobrym kierunku.

Zapytany już po zwolnieniu z funkcji, Casey stwierdził, że „ciągłość i konsekwencja mają ogromne znaczenie” w NBA i wspomniał długoletniego trenera drużyny San Antonio, Gregga Popovicha.

Kierownictwo drużyny nie ma jeszcze upatrzonego kandydata na następcę Casey’a.

Wśród możliwych następców wymienia się: byłego trenera Atlanta Hawks, Mike’a Budenholzera, asystenta Raptorsów, Nicka Nurse’a, trenera Raptors 905, Jerry Stackhouse’a, byłego trenera New Orleans i Oklahoma City, Monty Williamsa oraz asystentkę San Antonio, Becky Hammon, która zostanie pierwszą trenerem-kobietą w historii NBA.

- Jestem otwarty, będziemy szukać wszędzie – zapowiedział Ujiri, dodając, że obecna grupa asystentów pozostanie na razie bez zmian.