Szkoła “na haju”

Lokalnie Top News maj 23, 2018 at 6:00 am
Gumowate galaretki w postaci misi z marihuaną.

Gumowate galaretki w postaci misi z marihuaną.

Uczniowie odczuwali “zawroty głowy i euforię” po spożyciu marihuany pod postacią ciasteczek w szkole podstawowej w Oshawie.

W wydanym komunikacie policja rejonu Durham oświadczyła, że ​​uczeń klasy szóstej, 14 maja przyniósł domowe ciasteczka do szkoły w Oshawie i poczęstował nimi koleżanki i kolegów. Po zjedzeniu poczęstunku, troje 11-letnich uczniów i jeden 12-latek mieli “zawroty głowy i przeżywali stan euforii” – czytamy w policyjnym komunikacie. Urzędnicy Durham District School Board (DDSB) skontaktowali się z policją, aby śledczy zbadali incydent.

Ciasteczka sprzedawane w jednym ze sklepów z leczniczą marihuaną.

Ciasteczka sprzedawane w jednym ze sklepów z leczniczą marihuaną.

Dochodzenie wykazało, że jeden z rodziców zrobił ciasteczka dla współmałżonka z licencją na marihuanę lekarską i że część z nich została zabrana bez zgody starszych i “w jakiś sposób znalazła się w plecaku ucznia klasy szóstej”.

Sprawą zajęło się również Children’s Aid Society.

Tydzień wcześniej galaretki w postaci kolorowych niedźwiadków z zawartością THC zostały zjedzone w tej samej szkole podstawowej. Czworo dzieci z klasy 7 i 8 skarżyło się na „dziwne objawy” po spożyciu cukierków. Policjanci nie wiedzą, w jaki sposób jeden z uczniów wszedł w posiadanie galaretek, ale są przekonani, że nie zostały zrobione w domu ucznia.

Zdjęcia zapakowanych galaretek – niedźwiedzi zostały rozesłane do personelu w szkole.

W komunikacie prasowym funkcjonariusze policji stwierdzili, że poświęcili czas na edukację uczniów, rodziców i nauczycieli w zakresie “zagrożeń i ryzyka związanego z konsumowaniem psychoaktywnych chemikaliów w tak wczesnym wieku”.

Policjanci powiedzieli również, że nie wymieniają nazwy szkoły, ponieważ nie chcą, aby te incydenty zamieniły się w “rozrywkę” dla szkolnej społeczności.

Ze swej strony DDSB wydał oświadczenie, w którym potwierdza fakty opisane przez policję, zaznaczając, że incydenty te były “izolowane i przypadkowe”.

„Oba incydenty zostały podane do wiadomości administracji szkolnej. Administracja szkolna postępowała zgodnie z przepisami, informując policję o wypadkach. Sytuacja została szybko i sprawnie rozwiązana zarówno przez personel szkoły, jak i regionalne służby policyjne w Durham”- czytamy w oświadczeniu