Ogród jak perfumeria

Any Uncategorized O ogrodach bez ogródek maj 27, 2018 at 10:17 pm

Ogród to nie tylko kolory, ale również zapachy. Nie ma nic bardziej relaksującego niż herbatka wśród aromatycznych roślin. Pachnące kwiaty zdecydowanie poprawiają humor. Proponuje posadzić rośliny, które spowiją ogród zapachami już od wejścia. Ich woń będzie unosić się wszędzie. Jedne będą mocniej pachnieć, inne mniej, jeszcze inne wręcz odurzą nas swoją wonią.

Czeremcha jest drzewem o białych niepozornych kwiatach. W zasadzie mało widocznych, gdyż rosną wysoko. Jednak zapach jaki wydzielają jest wręcz oszałamiający. Przypomina woń magnolii, lilaków i jarzębiny. Ogród, w którym kwitnie czeremcha pachnie niesamowicie. Tojeść amerykańska pachnie egzotycznie- to mieszanka zapachów hoi, jaśminowca i storczyka. Bylina ta zwabia motyle i pszczoły. Szachownica cesarska wydziela zapach, który nie każdemu może przypaść do gustu. Dla mnie ta roślina cebulowa pachnie wiosna. Ja czuję zapach mchu i ziemi. Floks wiechowaty (płomyk) jest byliną, którą warto posadzić przy oknach i drzwiach. Ich słodki zapach poczujemy wówczas także w domu. Posadzone na słonecznym stanowisku pachną najmocniej. Heliotrop peruwiański to bylina o odurzającym, ale niemęczącym zapachu. Pachnie troszkę jak gardenia i storczyk. Lilak pospolity to krzew, którego nie wszystkie odmiany pachną.. Aby nasz ogród przyciągał zapachem posadźmy odmiany Sensation, Madame Lemoine lub Andenken An Ludwig Spath. Duży wybór mamy też wśród pachnących róż. Ja lubię między innymi Othello, Graham Thomas i Erotica. Jaśminowiec wonny tradycyjnie sadzono przy oknach. Nieprzypadkowo, gdyż podczas kwitnienia otacza go chmura pięknego zapachu.

 

heliotrop-peruwianski-heliotropium-arborescens_4761

Jest wiele roślin, których zapach pozwola nam zrelaksować się w ogrodzie lub wywołuje nasze wspomnienia z dzieciństwa. Nie możemy więc pominąć lawendy, lilii, konwalii, hiacyntów, czy też białych narcyzów.  Również maciejka- zapach, który szczególnie mam w pamięci oraz kalina, fiołek, goździk, piwonia i tytoń ozdobny. Ogród w którym roztacza się aromat jest piękny również po zamknięciu oczu.

czeremcha-2

PH gleby, a rośliny ogrodowe

Nie ma złej gleby, trzeba tylko posadzić w niej odpowiednie rośliny. Jeśli właściwie dobierzemy je do ogrodowego podłoża, będą piękne i zdrowe. Odczyn gleby to ważny wskaźnik decydujący o jej właściwościach oraz przydatności do uprawy poszczególnych gatunków roślin. Jest to czynnik decydujący o zasobności podłoża w składniki pokarmowe niezbędne do prawidłowego rozwoju roślin, jak również wpływa na ilość dostępnego wapnia w glebie. Wapń pozwala budować zdrowy system korzeniowy i ułatwia roślinom  pobrać składniki pokarmowe, jego brak- powoduje wzrost występowania szkodliwych dla nich grzybów i pasożytów.

Zanim rozpoczniemy planowanie nasadzeń sprawdźmy zatem jaki odczyn ma nasze podłoże. Uprawa roślin na glebie o innym pH niż wymaga konkretny gatunek, powoduje zahamowanie wzrostu oraz rozwoju rośliny. Wartość pH decyduje o jej kwasowości. Gleby bardzo kwaśne mają odczyn mniejszy niż 4,5. Kwaśne- 4,5- 5,5. Lekko kwaśne- 5,6- 6,5. Obojętne- 6,6- 7,2.. Zasadowe natomiast powyżej 7,2. Odczyn gleby może ulec zmianie w zależności od nawożenia i nawadniania, a wraz ze zmianą kwasowości, rośliny słabiej lub lepiej rosną, są zdrowe lub chorują.

Przyjmuje się, że gleba bardzo kwaśna, jak i też silnie zasadowa (spowodowana brakiem naszej wiedzy) potrzebuje  wsparcia, czyli pomocy w zmianie jej odczynu. Glebę zbyt zakwaszoną można wapnować przy użyciu specjalnego wapna ogrodniczego) najlepiej jesienią i po kilku sezonach jej pH podniesie się do lekko kwaśnego lub obojętnego. Glebę mocno zasadową możemy zmienić dodając przez kilka sezonów kwaśny torf. Jej odczyn zmieni się na zasadowy, obojętny lub nawet lekko kwaśny.

Najlepszym rozwiązaniem jest jednak współpraca z naturą. Sadźmy zatem rośliny kwasolubne tam, gdzie podłoże jest kwaśne, a rośliny wymagające gleb zasadowych tam, gdzie podłoże ma taki właśnie odczyn.

pol_pl_pH-Metr-do-gleby-1150_1

  Zosia w ogrodniczkach