Przytul….. przytulię

Porady babci Jelonki czer 11, 2018 at 7:05 pm

Stosowano ją od dawien dawna na różne dolegliwości, była też świetnym zamiennikiem słomy w siennikach. Na długo zapomniana, wraca w końcu do łask.

p1Przytulia (łac. Galium, ang. Bedstraw), to roślina, która w medycynie ludowej jest uważana za jedno z najskuteczniejszych ziół przeznaczonych do oczyszczania układu limfatycznego. To niepozorne zioło o drobnych białych kwiatach, zawiera w swoim składzie substancje o działaniu prozdrowotnym. Medycyna naturalna ceni tę roślinę ze względu na obecność związków przeciwnowotworowych, a także zdolność zmniejszania obrzęków. Terapia z wykorzystaniem przytulii, nie dość, że oczyszcza układ limfatyczny, to jeszcze wzmacnia wątrobę, śledzionę i trzustkę. Suplementacja tym ziołem jest zalecana przede wszystkim osobom o obniżonej odporności, chorym na żółtaczkę, podatnym na infekcje górnych dróg oddechowych, a także cierpiącym na kamicę nerkową i wrzody układu pokarmowego.

Przytulia wspomaga także leczenie stanów zapalnych układu moczowego. Działa moczopędnie, przez co reguluje gospodarkę wodną organizmu, przyczyniając się do eliminacji obrzęków oraz cellulitu wynikającego z nadmiernego gromadzenia płynów w organizmie.

Zdecydowanie najbardziej znane zastosowanie tej rośliny to pomoc w schorzeniach układów krwionośnego oraz limfatycznego. Przytulia oczyszcza krew oraz układ chłonny, ale przede wszystkim poprawia krążenie krwi, przez co przeciwdziała groźnej zakrzepicy. Dodatkowo, zioło wspomaga leczenie żylaków, prostaty, hemoroidów, a także miażdżycy. To niewątpliwy dar dla limfy i krwi.

Przytulię można stosować również zewnętrznie. Działa pomocniczo w przypadkach trudno gojących się ran, skaleczeń i uporczywej egzemy. Powinny również sięgać po nią osoby zmagające się z łupieżem.

p6Zioło to skuteczne regeneruje organizm. Wykazuje ono działanie rozkurczowe, antyseptyczne oraz redukuje nadmierną potliwość. Duża w tym zasługa kumaryny – substancji występującej w niektórych roślinach trawiastych (między innymi w trawie żubrowej). To właśnie dzięki niej przytulia charakteryzuje się przyjemnym zapachem siana. Kumaryna działa rozkurczowo, przeciwobrzękowo, a także pomaga w problemach z krążeniem krwi. Właśnie dlatego dodaje się ją do leków o właściwościach przeciwkrzepliwych i stosuje przy żylakach, obrzękach limfatycznych oraz zakrzepowym zapaleniu żył.p4

Przytulia powinna słynąć nie tylko ze swojego miłego zapachu przypominającego sielskie wakacje na wsi, ale przede wszystkim ze swoich niezwykłych właściwości. To najlepszy prezent, jaki możemy sprawić swoim żyłom. Przytulia przeprowadza detoksykację krwi i limfy, reguluje gospodarkę wodną i regeneruje organizm.

NALEWKA Z PRZYTULIĄ

50 gramów ziela przytulii

50 gramów kwiatu nagietka

50 gramów ziela nawłoci

Mieszankę sporządzoną z ziela przytuli, kwiatu nagietka i ziela nawłoci wsypujemy do słoika, a następnie zalewamy 70% spirytusem. Napój należy macerować przez 10 dni, każdego dnia energicznie potrząsając słoikiem. Łyżkę stołową gotowej nalewki należy wypijać 3 razy dziennie w przypadku infekcji (np. zapalenia migdałków czy stanu zapalnego skóry). Profilaktycznie wystarczy 1 łyżka stołowa dziennie.

Ciekawostki p2

- Dawniej używana do produkcji sera, zawiera bowiem enzym, który wywołuje proces fermentacji mleka. Jako podpuszczka przy wyrobie niektórych serów szwajcarskich oraz serów koszernych w Izraelu.

- Z korzeni można uzyskać żółty i czerwony barwnik do tkanin, który po dodaniu octu zmienia barwę na niebieską.

- W kuchniach wielu krajów ziele przytulii dodawane jest do potraw z ryb morskich i słodkowodnych, królika, gęsi, kaczek, koniny, baraniny, wątróbek i cynaderek.

- Jako aromat używa się jej do kartoflanki, serów, zupy fasolowej, jarzynowej i kapuśniaku.

- Na Bałkanach w okresie wiosennym używa się ją do oczyszczania organizmu – przyrządza się jak szpinak, na surowo lub gotowaną.  Sok lub napar z przytulii ma słony smak.

- Prażone nasiona mogą być stosowane jako substytut kawy.

- W Danii używana jest do produkcji tradycyjnego alkoholu.

- Suszone rośliny używano jako wkład do materacy; zapach kumaryny odstraszał pchły.