Twitterowa wojna Donalda z Justinem

Kanada Top News czer 11, 2018 at 12:30 pm

Screen Shot 2018-06-11 at 11.22.52Prezydent USA Donald Trump w serii wpisów na Twitterze ponownie skrytykował dziś premiera Kanady i sojuszników, oskarżając ich o nieuczciwe praktyki handlowe. Dał też wyraz niezadowoleniu z zakończonego właśnie szczytu G7 w Kanadzie. 

Prezydent ponowił krytykę Justina Trudeau, który był gospodarzem szczytu G7.

“Kiedy przychodzi co do czego Justin pokazuje swoje oblicze!” – ocenił. Wcześniej, w sobotę Trump określił Trudeau jako “bardzo nieuczciwego i słabego”. W sobotę po zakończeniu szczytu G7 Trudeau zabrał głos między innymi w sprawie amerykańskich ceł na stal i aluminium.

W przeszłości prezydent Richard Nixon nazwał ojca Justina Trudeau, premiera Pierre’a Trudeau – “dupkiem”. Teraz odrobinę za daleko posunął się jeden z doradców Trumpa, Peter Navarro, który powiedział, że dla obecnego premiera Kanady jest „specjalne miejsce w piekle”.

W programie CNN doradca Trumpa ds. gospodarczych Larry Kudlow dodał, że Biały Dom rozgniewał się uwagami premiera Trudeau podczas konferencji prasowej, kiedy premier Kanady mówił, że Kanada da sobie radę mimo “obraźliwych” ceł na stal i aluminium nałożonych przez USA. Kudlow opisał działania Trudeau po szczycie G7 jako “niedojrzałość”.

- On naprawdę wbił nam nóż w plecy - powiedział doradca Donalda Trumpa. - Wyrządził wielką krzywdę całemu G7. Dodał przy tym (podobniej jak wielokrotnie wcześniej Trump), że sama Kanada również stosuje ogromnie wysokie cła. Podkreślił jednocześnie, że Kanada podtrzymuje zamiar wprowadzenia ceł odwetowych od 1 lipca.

“Uczciwy handel będzie teraz nazywany głupim handlem, jeśli nie będzie oparty na wzajemności” – napisał dziś na Twitterze Trump, odnosząc się do ustaleń szczytu G7. W komunikacie końcowym po szczycie w kanadyjskim La Malbaie napisano, że przywódcy USA, Kanady, Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec, Włoch i Japonii zgodzili się co do tego, że istnieje potrzeba “wolnego, sprawiedliwego i obopólnie korzystnego handlu” oraz co do znaczenia walki z protekcjonizmem. “Dążymy do ograniczenia barier celnych, barier nietaryfowych i subsydiów” – głosi oświadczenie.

Francja, Niemcy i Wielka Brytania poparły końcową deklarację. Prezydent Trump w sobotę niespodziewanie ogłosił, że wycofuje swe poparcie dla tego oświadczenia.

“Dlaczego ja, jako prezydent Stanów Zjednoczonych, powinienem pozwalać krajom na dalsze uzyskiwanie olbrzymich nadwyżek handlowych, jakie uzyskiwały przez dziesięciolecia, podczas gdy nasi farmerzy, pracownicy i podatnicy mają tak wysoką i niesprawiedliwą cenę do płacenia?” – napisał Trump w tweecie wysłanym w poniedziałek z Singapuru. I dodał: “Nie jest to uczciwe dla ludzi w Ameryce! 800 miliardów deficytu handlowego”.

Amerykański prezydent przebywa obecnie w Singapurze, gdzie przybył z Kanady ze szczytu G7 na spotkanie z przywódcą Korei Północnej Kim Dzong Unem.

W kolejnej serii tweetów amerykański prezydent ostro skrytykował sojuszników z NATO za przeznaczanie na obronę nieproporcjonalnie mniej niż Stany Zjednoczone.

“USA pokrywają prawie cały koszt utrzymania NATO – chronią wiele tych samych państw, które zdzierają z nas na handlu (one płacą tylko ułamek tych kosztów – i śmieją się!)” – napisał w kolejnym tweecie. I dodał: “Unia Europejska ma 151 miliardów dolarów nadwyżki – powinna płacić więcej na wojsko!”.

W następnym wpisie Trump stwierdził: “Niemcy płacą (z ociąganiem się) 1 procent PKB na NATO, podczas gdy my płacimy 4 procent z o wiele większego PKB. Czy ktoś uważa, że to ma sens? Chronimy Europę (co jest słuszne), ale z wielką stratą finansową, a w zamian jesteśmy niesprawiedliwie łupieni na handlu. Nadchodzi zmiana!” – zaznaczył. Na koniec stwierdził: “Przykro mi, ale nie możemy pozwolić naszym przyjaciołom lub wrogom, by wykorzystywali nas w handlu. Musimy sprawić, by amerykańscy pracownicy byli na pierwszym miejscu”.

zz brewNa marginesie warto donieść o gigantycznej kompromitacji premiera Kanady, do jakiej doszło podczas wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Francji. Spływający z twarzy Trudeau pot… rozpuścił klej przytrzymujący jego sztuczne brwi! Brew zaczęła powoli opadać ze swojego miejsca, co nie umknęło uwadze dziennikarzy. Spadające brwi Justina Trudeau stały się hitem w internecie. Wrogowie nie zostawiają na polityku suchej nitki i już wymyślają dowcipy na temat premiera.

Po uwagach Trumpa odnośnie Kanady i jej premiera – spadł lekko kurs dolara kanadyjskiego - TUTAJ.

Chronologia “wojny na słowa” – TUTAJ.