Szef policji Mark Saunders mówi, że nie jest zadowolony, ale nie stało się nic nadzwyczajnego

Lokalnie Top News czer 15, 2018 at 6:00 am

aadzieci2

Dwie małe dziewczynki w wieku pięciu i dziewięciu lat zostały postrzelone na placu zabaw w biały dzień w Scarborough.

Policjanci zostali do Alton Towers Circle, położonego w okolicy McCowan Road i McNicoll Avenue, około godziny 17:00 w związku ze strzelaniną, jaka wybuchła w pobliżu. Według śledczych na placu zabaw przebywało w tym czasie jedenaścioro dzieci.

Detektyw Jim Gotell powiedział, że w tym czasie oddano co najmniej siedem strzałów.

Według świadków „mężczyzna zbliżył się do placu zabaw z pistoletem i zaczął strzelać”.

Detektyw Jim Gotell

Detektyw Jim Gotell

Gotell powiedział, że najprawdopodobniej ​​celem był mężczyzna, który był w tym czasie w parku. Oficerowie chcą rozmawiać z tym do tej pory niezidentyfikowanym mężczyzną jako osobą zainteresowaną śledztwem.

Rannych zostało dwoje dzieci. Ratownicy pogotowia ratunkowego powiedzieli, że pięcioletnia dziewczynka została przewieziona do szpitala w stanie krytycznym. Jej dziewięcioletnia siostra również znalazła się w szpitalu z obrażeniami nie zagrażającymi życiu.

Detektyw Gotell stwierdził później, że obie dziewczynki były w stanie zagrożenia życia.

Sanitariusze powiedzieli, że trzecia ofiara została opatrzona na miejscu zdarzenia, nie odniosła groźnych obrażeń.

Komendant torontońskiej policji, Mark Saunders, nazwał incydent “nikczemnym” i “niepokojącym”.

Mark Saunders

Mark Saunders

- Jest zbyt wcześnie by cokolwiek więcej na ten temat powiedzieć – stwierdził Saunders – Dochodzenie jest w toku. Przejrzeliśmy zapisy wideo, zbieramy zeznania świadków z okolicy i mamy tu mnóstwo źródeł informacji. W tej chwili szukamy człowieka z bronią palną, którego ostatnio widziano, gdy odjeżdżał samochodem z miejsca zdarzenia. Zrobimy wszystko co w naszej mocy, aby przywrócić bezpieczeństwo w tej okolicy.

Jednocześnie szef policji zaznaczył, że ostatnie wydarzenie nie jest czymś niezwykłym dla miasta.

- To jest to samo, przez co przechodzimy każdego lata, więc wyjaśnijmy wyraźnie, że kiedy patrzymy na statystyki, nie ma czegoś, czego już wcześnie nie było. Strzelaniny zdarzają się zawsze, choć raz jest ich więcej, raz mniej. Tak się dzieje każdego roku. Nie jestem z tego zadowolony, nie jestem tutaj, by powiedzieć, że wszystko jest w porządku – zaznaczył Saunders.

Z kolei prezes związku zawodowego policjantów, Toronto Police Association, Mike McCormack, wezwał burmistrza Johna Tory’ego do działania w tweecie opublikowanym w czwartek wieczorem.

„Przerażające strzelanie do dwójki dzieci na wschodnim krańcu miasta” – napisał McCormack – „Czy wizja miasta, jaką ma burmistrz jest bezpiecznym miastem? Zbrodnie z użyciem broni palnej wzrosły o 18 procent, ostatnio zginął policjant podczas przypadkowej strzelaniny w miejscu publicznym. Czas pokazać przywództwo”.

Tory odpowiedział w oświadczeniu, że chce “nie pominie żadnego szczegółu”, by znaleźć sprawców tej strzelaniny”.

- Nie potrafię sobie wyobrazić udręki, jaką doświadcza dziś rodzina i przyjaciele dwóch dziewczynek, bawiących się w parku – powiedział – Całe miasto chce, aby te dziewczynki powróciły do ​​pełnego zdrowia i całe miasto żąda dla nich sprawiedliwości.

- Wiem, że policja zrobi wszystko, by aresztować tchórzy odpowiedzialnych za zranienie tych dzieci – dodał burmistrz.

Tory powiedział, że miasto będzie współpracować z policjantami, aby wprowadzić „szybką sprawiedliwość” dla odpowiedzialnych za tę „haniebną zbrodnię”.

Na temat strzelaniny głos zabrał również premier-elekt Ontario, Doug Ford.

„Słyszałem o dwójce dzieci postrzelonych w pobliżu McCowan Road i Steeles Avenue” – napisał na Twitterze – „Moje myśli i modlitwy są z nimi i ich rodzinami. Będę ściśle monitorował sytuację”.

Okoliczne ulice zostały zablokowane na czas zbierania ewentualnych śladów strzelaniny.

Każdy, kto ma dodatkowe informacje, proszony jest o kontakt ze śledczymi.