Morderstwo na stacji metra

Lokalnie Top News czer 19, 2018 at 5:57 am

57-letni mężczyzna został oskarżony o popełnienie morderstwa po tym, jak w poniedziałek przed południem na stacji metra Bloor – Yonge wepchnął pod nadjeżdżający pociąg innego mężczyznę.

Tragiczny incydent miał miejsce dokładnie o godzinie 10:40. Mężczyzna uderzony przez pociąg został przewieziony do szpitala, gdzie z powodu odniesionych obrażeń zmarł.

Początkowo podano informację, że ofiara miała około 20 lat, później ją sprostowano, gdy okazało się, że zmarły mężczyzna liczył sobie około 50 – 60 lat. Jego tożsamość nie została zidentyfikowana przez funkcjonariuszy.

Detektyw Rob North

Detektyw Rob North

- Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna ten jest ofiarą zabójstwa – powiedział detektyw Rob North z torontońskiej policji – Mogę powiedzieć, że podejrzany o zabójstwo człowiek jest w areszcie. Wierzymy, że w tym czasie był to odosobniony incydent.

Policjanci opisują ofiarę jako Azjatę z siwymi włosami i siwymi brwiami, ubranego w szorty i niebieskie trampki. Na głowie miał białą czapkę baseballową.

- Jeśli ktoś zna człowieka, którego wygląd może pasować do tego opisu lub kogoś bliskiego, kto nie powrócił do domu tego wieczoru, lub nie może skontaktować się z bliskim, proszę by skontaktował się z 53 posterunkiem policji pod numerem 416-808-5300 – powiedział detektyw North – Próbujemy zidentyfikować kim jest ofiara zabójstwa.

North powiedział, że nie jest jeszcze absolutnie pewne, czy ofiara została celowo zepchnięta z peronu na tory. Wiadomo, że zmarły został popchnięty i wpadł pod pociąg, który wjeżdżał na stację. Nie jest pewne, czy działanie człowieka, który go popchnął było działaniem z premedytacją, czy było intencjonalne.

- Nasza ofiara i nasz oskarżony czekali na pociąg jadący w kierunku wschodnim, który zbliża się do stacji. Nasze zarzuty wysuwane w tym momencie mówią o interakcji między oskarżonym a zmarłym. Ofiara jest jakby popychana i wpada pod pociąg – powiedział North.

Detektyw dodał, że ​​przed tym incydentem nie było żadnej sprzeczki między ofiarą a oskarżonym.

Podejrzany, którego dane osobowe nie zostały ujawnione przez policję, został aresztowany po incydencie na poziomie ulicy.

- Nie rozmawialiśmy jeszcze z podejrzanym. To jest coś, co planujemy zrobić – powiedział North.

Oskarżony ma się stawić we wtorek w sądzie na pierwsze przesłuchanie i rozprawę o ewentualne zwolnienie za kaucją.

Śledczy analizują materiał filmowy z kamer monitoringu, Detektyw North wezwał bezpośrednich świadków tego zdarzenia, aby zgłosili się na rozmowę z policją.

Morderstwo sprawiło, że ruchliwy węzeł komunikacyjny, jakim jest stacja metra Bloor-Yonge został w poniedziałek przed południem wyłączony z ruchu na czas prowadzonego dochodzenia. Ruch pociągów linii pierwszej zostały zawieszone na około 45 minut. Z kolei pociągi linii drugiej wznowiły kursowanie po godzinie, ale nie zatrzymywały się na stacji Bloor-Yonge aż do godziny 16:45.