Nagroda za odnalezienie zaginionej babci

Lokalnie Top News czer 23, 2018 at 6:00 am
Lanying Wei była w Kanadzie dopiero pierwsze trzy dni, kiedy zaginęła

Lanying Wei była w Kanadzie dopiero pierwsze trzy dni, kiedy zaginęła

Mieszkaniec North York przekazał lokalnej szkole 5 tysięcy dolarów po tym, jak grupa nauczycieli, pracowników szkolnych i rodziców odnalazła jego zaginioną matkę.

Rong Liu mówi, że 81-letnia Lanying Wei była w Kanadzie dopiero pierwsze trzy dni, kiedy zaginęła w poniedziałek. Wyszła o 6 rano na poranny spacer i zniknęła. Rodzina skontaktowała się z policją mając nadzieję na odnalezienie staruszki.

Wei po jakimś czasie pojawiła się w drzwiach szkoły przy Henderson Avenue, na północ od Steeles Avenue East. w połowie drogi między Bayview Avenue i Yonge Street w Thornhill.

Szkolny woźny, Jan Skalny opowiada, że zauważył kobietę, kiedy wyrzucał niepotrzebne rzeczy do pojemnika z materiałami do recyklingu.

Starsza pani podeszła do niego z butelką w dłoni. Pan Skalny zapytał ją, czy może jej w czymś pomóc.

- Starsza pani nie mówiła po angielsku, więc zapytałem: Czy potrzebujesz wody? Wciąż nie potrafiła odpowiedzieć, więc po prostu poszedłem, nalałem z dystrybutora trochę wody i dałam jej- opowiada Skalny.

Nauczycielki Cheryl Lee i Kristen Watt

Nauczycielki Cheryl Lee i Kristen Watt

Nauczycielki Cheryl Lee i Kristen Watt próbowały porozumieć się z Wei. Dały jej jedzenie i wodę, próbowały się dowiedzieć, czy mogą się skontaktować z kimś z rodziny.

- Wciąż zadawałyśmy jej pytania, próbując dowiedzieć się, czy kogoś szuka, czy ma kogoś bliskiego w okolicy – opowiada Lee.

Lee o Wat które porozumiewają się po kantońsku, próbowały rozmawiać z kobietą, ale staruszka mówiła w rzadkim chińskim dialekcie. Komunikacja okazała się niezwykle trudna.

- Obie mówimy po kantońsku, więc próbowałyśmy się z nią porozumieć, żeby zobaczyć, czy zrozumiała, czy może mówi po mandaryńsku, ale najwyraźniej tego języka też nie znała – mówi Watt.

Pomocna okazała się społecznościowa aplikacja w Internecie „WeChat”, która ułatwiła rozpoznanie zaginionej. Rozpoznała ją matka jednego z uczniów szkoły.

aastaruszka4- Kiedy zajrzałam na smartfonie do mojego Koła Przyjaciół, gdzie często rozmawiam, pierwszym wpisem była wiadomość o poszukiwaniu zagubionej starszej pani, a jej wizerunek był dokładnie taki sam, jak twarz kobiety, którą widziałam w szkole. Zadzwoniłam pod podany tam numer telefonu i okazało się, że to był wnuk staruszki – opowiada Joanna Zhou.

- Przyjechaliśmy z ojcem I siostrą, wszyscy płakaliśmy ze szczęścia, że babcia się odnalazła. Nie mam dość słów, by wyrazić moją wdzięczność – powiedział Liu, wnuk zaginionej – Babcia byłą w towarzystwie szkolnych nauczycieli, rodziców i policjanta. Bardzo jej pomogli.

aastaruszka5Rong Liu z wdzięczności przyniósł do szkoły czekoladki i przekazał czek na 5000 tysięcy dolarów.

Szkoła przyjęła darowiznę i ma z nią związane pewne plany.

- Jesteśmy w trakcie przebudowy naszej biblioteki i uczynienia by była bardziej innowacyjną przestrzenią edukacyjną. Na pewno wykorzystamy dotację na ten cel – powiedziała dyrektorka szkoły, Debbie Mida – Jestem bardzo dumna z moich pracowników i wszyscy jesteśmy bardzo podekscytowani tą darowizną.