Facebook wprowadza Messenger Kids

Kanada Top News czer 29, 2018 at 12:30 pm

zz kidsRodzice oraz eksperci obawiają się, że „Messenger Kids jest szkodliwy dla dzieci i nastolatków”. A jednak nowy produkt Facebooka właśnie trafia do Kanady.

Aplikacja Messenger Kids premierę w Stanach Zjednoczonych miała w 2017 roku. Nie spotkała się ona ze specjalnie ciepłym przyjęciem. Eksperci krytykowali pomysł jako kolejną metodę „wyciągania danych od użytkowników”. A że chodzi o dzieci, wrażliwość powinna być nieco inna.

Zdaniem wielu rodziców dzieci poniżej 13. roku życia, do których skierowana jest specjalna wersja popularnego komunikatora, nie są gotowe na posiadanie konta w mediach społecznościowych. Nawet pod ich czujnym nadzorem.

Teraz aplikacja pojawi się w Kanadzie (i w Peru), a niedługo później ma trafić także na inne rynki zagraniczne. Pojawi się też w dwóch nowych wersjach językowych – hiszpańskiej i francuskiej.

Screen Shot 2018-06-27 at 14.16.51Messenger Kids pozwala opiekunom na pełen wgląd w to, z kim kontaktuje się ich dziecko. Tę wersję komunikatora odróżnia też od klasycznego Messengera brak reklam, a także odnośników do zakupów poprzez aplikację. Wszystko w trosce o bezpieczeństwo danych – ale w takie rzeczy Facebookowi mało kto już wierzy.

Aplikacja posiada wbudowany zestaw naklejek, gifów i efektów do nakładania na zdjęcia i krótkie filmy wideo dostosowane do wieku użytkowników.

„Messenger Kids to nasza odpowiedź na prośby rodziców o stworzenie bezpiecznego produktu dla ich dzieci” – tak twierdzi sam gigant społecznościowy.

W komunikator wbudowano także dodatkowe zakładki zawierające tutoriale, jak korzystać z najpopularniejszych funkcji Messengera. Całkiem to przydatne, bo wiele osób wybiera facebookowy komunikator jako darmowe narzędzie zastępujące tradycyjne smsy.

Messenger Kids przypomina też najmłodszym o podstawowych zasadach internetowego savoir-vivre, takich jak życzliwość i bezpieczeństwo. Trudno jednak nie zauważyć, że jego główną „misją” jest przyciągnięcie przyszłych pokoleń użytkowników Facebooka.

A to już nie wszystkim rodzicom się podoba.