Weekendowy plażing

Gdzie na weekend lip 3, 2018 at 5:12 pm

"VFMLID=81056870"

Lato oficjalnie rozpoczęte, a że zapowiada się wyjątkowo upalnie – weekendy najlepiej przeleniuchować na plaży. Ontaryjskie jeziora mają ten urok, że czasami odrobinę przypominają morze, a szerokie, piaszczyste wybrzeża niczym nie ustępują nadbałtyckim wydmom. Spakujcie więc piknikowy cooler, ręczniki, krem z wysokim filtrem UV i w drogę! Warto wybrać się kawałek dalej za miasto.

Port Stanley, odległość z centrum Mississaugi: 196 km

Setki wyznawców słońca i miłośników plażowania każdego lata wybiera się na zachód, by choć kilka dni spędzić na jednej z plaż nad jeziorem Erie. Port Stanley zachwyci tych, którzy nie lubią plackiem leżeć na ręczniku, a nadjeziorny czas najchętniej spędzają w ruchu. Główna plaża (main beach) obfituje w umowne boiska do siatkówki plażowej, w miasteczku pełno jest niewielkich, klimatycznych sklepów i butików (dla zakupoholiczek), a urocza zabudowa letniskowa przyjemnie uzupełnia piaszczysty pejzaż. Port Stanley leży niedaleko London, niecałe dwie godziny drogi z Mississaugi (jeśli przestrzegacie ograniczeń prędkości). Z doświadczenia stałych bywalców – jeśli chcesz szybko znaleźć miejsce parkingowe i dobrą miejscówkę na piasku – przyjedź przez 11 rano. Zanim wybierzesz się w drogę powrotną  spróbuj dla ochłody lodów w lodziarni Shaw’s Ice Cream. Na miejscu wynająć można deskę o paddleboardingu lub kajak, polatać na paralotni, zagrać w golfa, wybrać się na przejażdżkę zabytkowym pociągiem lub odwiedzić Great Lakes Farm.Więcej informacji o miasteczku i atrakcjach turystycznych na: www.portstanley.net

Cobourg Beach, odległość z centrum Mississaugi: 143 km

Większość z nas w naturalny sposób ciągnie na Zachód, tym razem jednak ci, którzy mieszkają we wschodniej części miasta czy też inaczej rzecz ujmując mają bliżej do któregoś zjazdu na 401, szybciej dotrą do miejsca uważanego za ukryty klejnot południowo ontryjskich plaż – tę w Cobourgu. Niedaleko, z relatywnie szybkim dojazdem – idealne miejsce na weekendowy plażing. Woda, jak to w jeziorze Ontario, orzeźwiająco zimna, stąd niewielu w niej pływaków, po drodze wstąpić możecie do Farm Boy w Whitby i zaopatrzyć się w coś na późny piknikowy lunch.  Na plaży w Cobourgu łatwo oderwać się od codziennie harówki i choć przez kilka godzin poczuć się jak na mini wakacjach. Północną stronę plaży zamyka spacerowa promenada,  część rekreacyjna jest codziennie grabiona i sprzątana (porządkowi nawet starannie zasypują wszystkie dziury wykopane przez dzieciaki),  a nad bezpieczeństwem czuwają profesjonalni ratownicy. Znajdziecie tu takie udogodnienia jak: wyznaczone miejsca piknikowe ze stołami i ławkami, lokalną restauracyjkę, toalety, przebieralnie,  stację płukania stóp z piachu, dwa place zabaw dla dzieci oraz splash pad oraz ogrodzone boisko do koszykówki, a w północnej części West Beach – ogród ekologiczny, o który dbają mieszkańcy Cobourga. W sierpniu odbywa się tu doroczny festiwal budowania zamków z piasku (Sandcastle Festival). Więcej informacji na stronie: www.cobourg.ca/en/recreation-and-culture/Beaches.aspx 

sandcastle - Copy

Long Point Beach, odległość z centrum Mississaugi: 162 km

Plaża znana świetnie wszystkim… psiarzom. Long Point Provincial Park to bowiem jeden z niewielu parków prowincyjnych, który zezwala na spacerowanie piaszczystym wybrzeżem w towarzystwie czworonogów. Niemal dwa kilometry piasku zadowolą każdego nadbrzeżnego włóczęgę. Woda jest ciepła i sprzyja kąpielom, a na aktywnych czeka pięć kilometrów przyjemnej trasy rowerowej. Poza tym w parku zatrzymać się można na noc – jest tu pole kampingowe, wystarczy zrobić wcześniej rezerwację i spakować odpowiedni sprzęt… a następnego dnia wyskoczyć na oddaloną o godzinę drogi na zachód, wspomnianą wyżej plażę w Port Stanley…  i już mamy klasyczny, wakacyjny beachhop, czyli „skakanie” między plażami. Co ciekawe Long Point Provincial Park to czwarty najstarszy park prowincyny w Ontario nie tylko znajdujący się w rezerwacie przyrody World Biosphere Reserve, ale także stanowiący jedno z największych siedlisk migrującego ptactwa śpiewającego oraz wodnego w Ameryce Północnej (ponad 300 gatunków wiosną i latem w okresach migracji i ponad 80 gatunków zamieszkujących park na stałe). W zatoce Long Point Bay idealne warunki do wędkowania i pływania na wszelakich łodziach.  Strona parku: www.ontarioparks.com/park/longpoint 

life_guard_tower_at_cobourgbeach

Point Pelee National Park, odległość z centrum Mississaugi: 330 km

Trzymając się południowo-zachodniej części prowincji Ontario warto także wybrać się do Parku Narodowego Point Pelee. To idealne miejsce na obserwację ptaków, a przy okazji znajdziecie tu najdłuższą naturalną, ciągnącą się nieprzerwanie plażę w hrabstwie Essex. Jest więc gdzie stawiać zamki z piasku, półwysep bowiem oferuje 20 km pięknego, piaszczystego wybrzeża jezior Erie oraz St.Clair, a także rzeki Detroit. Na dłuższy spacer wybrać się można spacerowym deptakiem (Marsh Boardwalk), prowadzącym malowniczo przez największe mokradła Wielkich Jezior, lub wskoczyć na rower i zniknąć na kilka kilometrów w parkowym lesie. Dodatkowe informacje: www.visitwindsoressex.com/places/point-pelee-national-park/

Grand Bend, odległość z centrum Mississaugi: 195 km

Mieszkańcom Sarni Grand Bend jest dobrze znany, mieszkańcom Mississaugi już niekoniecznie – warto nadrobić tę niewiedzę, bo miejsce porównywane jest urodą do naszej Wasaga Beach. Rozrywek tu nie brakuje – nie bez powodu Grand Bend nosi miano stolicy słonecznych rozrywek  naszej prowincji. Ciepłe, stosunkowo spokojne wody, setki kilometrów plaż ciągnących się wzdłuż jeziora Huron – kto tu trafi na pewno się nie rozczaruje. Kajaki, wędkarstwo, golf, nurkowanie, narty wodne, parasailnig, jet skiing czy siatkówka plażowa to tylko kilka atrakcji pobliskiego Pinery Park. Informacje: www.grandbend.com/fun!.html 

ON-PP-2016-08-0003-900x645