Protest Mosesa Sumneya czyli czy biali aktorzy mogą grać czarnych?

Kanada Series Top News lip 5, 2018 at 12:30 pm
Moses Sumney

Moses Sumney

Murzyński wokalista ze Stanów odmówił występu na festiwalu w Montrealu, bo w programie był spektakl o niewolnictwie wystawiany przez białych aktorów. Spektakl odwołano.

Moses Sumney to znany wokalista, którego muzyka zawiera elementy baroque popu, folku, soulu i indie rocka. Urodził się w Kalifornii, ale w wieku 10 lat przeniósł się z rodziną do Ghany, kraju swoich rodziców. Afrykańskie dziedzictwo wywarło duży wpływ na jego twórczość. Jest więc dość wrażliwy na punkcie kultury czarnych i ich historii.

3 lipca Sumney miał wystąpić na renomowanym Montreal International Jazz Festival. Impreza ta nie ogranicza się tylko do muzyki – można tam zobaczyć m.in. sztuki teatralne. W programie był między innymi kanadyjski spektakl „SLĀV” w reżyserii znanego dramaturga z Quebecu – Roberta Lepage’a, osadzony w czasach niewolnictwa w Ameryce Północnej. W spektaklu występują głównie biali aktorzy, którzy w strojach robotników z plantacji bawełny śpiewają tak zwane pieśni niewolnicze.

Mosesa Sumneya oburzyła wymowa spektaklu. Jego zdaniem jest on próbą zawłaszczenia przez białych aktorów kultury czarnych. Swoje stanowisko przedstawił na swoim Tumblrze:

Mówiąc nam, że to jest OK, żeby biali ludzie brali pieśni niewolnicze i sprzedawali je tak, jak im się podoba, implikujecie nie tylko to, że jesteście autorytetami w temacie [kwestii rasowych], ale także, że wiecie więcej od nas na temat naszego cierpienia, kultury i historii.

Nie ma nic złego w tym, że biali ludzie chcą zrobić sztukę o niewolnictwie. Niewłaściwy jest za to sposób, w jaki jest ono wyrażone w przedstawieniu – jest zawłaszczający, hegemoniczny i neoimperialistyczny. Z biletami w cenie 60-90 dolarów, wolałbym zobaczyć prawdziwych czarnych Amerykanów, śpiewających własne pieśni niewolnicze.

Scena z odwołanego spektaklu

Scena z odwołanego spektaklu

Artysta odwołał swój występ na Montreal International Jazz Festival i w zamian postanowił dać dwa koncerty klubowe w Montrealu dzień po dniu.

Natomiast organizatorzy festiwalu ugięli się po presją i wycofali spektakl LePage’a, który skrytykowano jako “rasistowski” tylko dlatego, że biali aktorzy śpiewali w nim pieśni skomponowane przez czarnych niewolników. Pod budynkiem festiwalu protestowało w tej sprawie około 70 osób.

Więcej – TUTAJ.