Obronił córki przed niedźwiedziem, sam zginął

Kanada Top News lip 7, 2018 at 12:30 pm
Niedźwiedzie zakradają się do wysypiska śmieci w pobliżu Arviat

Niedźwiedzie zakradają się do wysypiska śmieci w pobliżu Arviat

31-letni Aaron Gibson stanął w obronie swoich córek przed atakiem niedźwiedzia polarnego w Nunavut. Mężczyzna nie przeżył starcia ze zwierzęciem. 

Dramat rozegrał się na jednej z wysp należących do archipelagu arktycznego Kanady.

Aaron Gibson przebywał wraz ze swoimi dwiema córkami na Sentry Island – popularnej wśród rybaków wyspie w zatoce Hudsona w Nunavut.

W pewnym momencie mężczyzna zauważył zbliżającego się do niego i jego córek niedźwiedzia polarnego. Nakazał dziewczynkom uciekać jak najdalej, a sam postanowił zostać na miejscu, żeby odwrócić uwagę zwierzęcia. Niedźwiedź rzucił się na mężczyznę.

Jedna z dziewczynek dobiegła do łodzi i wezwała pomoc przez radio.

„Usłyszeliśmy wołanie o pomoc. To było okropne” – napisał na Twitterze wujek mężczyzny.

Chwilę po całym wydarzeniu, na miejscu pojawił się inny mężczyzna, który zastrzelił niedźwiedzia.

Ostatni śmiertelny atak niedźwiedzia polarnego w tym rejonie nastąpił 18 lat temu

Ostatni śmiertelny atak niedźwiedzia polarnego w tym rejonie nastąpił 18 lat temu

31-latka znano jako dobrego i oddanego ojca. Mieszkał on razem z rodziną w pobliskiej osadzie Arviat, oddalonej 10 km od incydentu.

– To naprawdę niewiarygodnie smutne, jesteśmy małą społecznością i kiedy coś takiego się dzieje, to wpływa to na całą społeczność – powiedział jeden z mieszkańców Arviat.

– Zginął jako bohater, chronił swoje dzieci – powiedział w rozmowie z CNN kuzyn Gibsona.

Ostatni śmiertelny atak niedźwiedzia polarnego w tym rejonie nastąpił 18 lat temu, podała stacja CBC.

Więcej – TUTAJ.