Niezwykła moc zwykłego drzewa

Porady babci Jelonki lip 8, 2018 at 8:55 am

l3Przez dawne ludy Europy czczona była za swoją długowieczność i piękno. Uważano, że stanowi ochronę przed złymi duchami, składano pod nią przysięgi, prowadzono obrady, a według ludowych wierzeń była miejscem spotkań czarownic. Wystrugany z niej kołek miał być najlepszą bronią na wampiry, a jej łyko unieszkodliwiało diabły i upiory. Od wieków ceniona jest jednak najbardziej za swoje właściwości lecznicze.

Niepozorna lipa, może być remedium na wiele naszych bolączek – gdy wracamy zmęczeni do domu, wyczerpani, poddenerwowani, dobrze jest o niej pomyśleć. Mówią, że warto przysiąść w cieniu lipy, zamknąć oczy i pozwolić by otuliła nas spokojem, zregenerowała nasze siły, ukoiła smutki lub pokazała nam wspomnienia z dzieciństwa. Podobno drzewo to podsuwa potrzebującym rozwiązania problemów, tak jak poszukującym poetom wenę.

Jasnożółte kwiaty (główny surowiec zielarski), stosowane w formie naparu są niezastąpionym środkiem napotnym przy wszelakich przeziębieniach, grypie, czy zaflegmieniu dróg oddechowych. Napar taki zwalcza  również gorączkę i katar. Dobrze jest go pić także w klimatyzowanych pomieszczeniach, bo chroni nasz układ oddechowy przed skutkami suchego i zanieczyszczonego powietrza.

Napar lipowy regeneruje po długotrwałym wysiłku umysłowym, w stanach napięcia nerwowego, zawrotach głowy, migrenach czy wymiotach na tle nerwowym. Warto też skorzystać z kąpieli z naparu lub odwaru z lipy, nie tylko z kwiatów, ale też z liści, czy trocin z drewna lipowego. Taka kąpiel wspaniale odpręża, odświeża i orzeźwia nasz organizm, a także pomaga w zasypianiu. Można także własnoręcznie zrobić poduszkę z kwiatów lipy, której zapach otuli nas do snu.

l7Właśnie teraz jest pora na zbieranie drogocennych lipowych kwiatów – są one bowiem w pełnym rozkwicie. Należy jednak pamiętać,  by zawsze zbierać kwiatowy surowiec w miejscach oddalonych od miast i szos, w suche, upalne dni, gdy lipy pachną najpiękniej, wtedy kwiaty są najbogatsze we wszystko co dla nas najlepsze, w tym m.in. we flawonoidy, kwasy organiczne, glikozydy fenolowe, olejki eteryczne, fitosterole, śluz, garbniki, związki mineralne.l8

Warto pić napary z kwiatów lipy tak po prostu, systematycznie, a to dlatego, że lipa, mając tak bogaty skład, ma:

- działanie żółciopędne,

- wzmaga wydzielanie soku żołądkowego dzięki czemu ułatwia trawienie i przyswajanie pożywienia,

- jest moczopędna i przeciwskurczowa,

- łagodzi kolki i uspokaja biegunki,

- działa osłaniająco na błonę śluzową żołądka.

l1Jest składnikiem wielu mieszanek ziołowych, które wspomagają leczenie niektórych schorzeń nerek, dróg moczowych, miażdżycy czy cukrzycy. Zewnętrznie stosowane odwary z kwiatów lipy sprawdzają się także przy bólach zębów, nerwobólach, reumatyzmie, oparzeniach, na rany i wrzody, a nawet w chorobach kobiecych. Także mycie włosów w odwarach z kwiatów zapobiega ich wypadaniu, suchemu łupieżowi, nadaje im połysk i miodowy zapach.

Najczęściej używanym surowcem z lipy są jej kwiaty, tymczasem dawniejsi medycy używali także kory, liści, orzechów i lipowego węgla. Zmielone drewno, węgiel drzewny był przygotowywany przy wzdęciach, gazach, biegunkach i niestrawności, a zewnętrznie osypywano nim cuchnące, ropiejące rany i wrzody. Podobnie pączki i liście ze względu na swoje właściwości przeciwbólowe, przeciwzapalne i antyseptyczne stosowano jako okłady na rany, oparzenia, owrzodzenia i inne stany zapalne skóry, na dotknięte wieloma dolegliwościami oczy, a także na obniżenie ciśnienia krwi. Utłuczonymi orzechami, zalanymi następnie octem winnym tamowano krew z nosa i ust, a świeżo zdarte łyko lipy goiło oparzenia. Z orzechów lipy robiono także oleje jadalne.

l9Surowce lipy można wykorzystywać także w kosmetyce – spirytusowa nalewka ze świeżych kwiatów jest stosowana jako środek przeciwko piegom i zmarszczkom, napary z lipy rozjaśniają cerę, dodają skórze miękkości, łagodzą stany zapalne, ściągają i zamykają pory, nawadniają ją, nadają jej elastyczności i sprężystości, zmniejszają łojotok.

Może warto docenić starą, poczciwą lipę i zamiast poszukiwać ciągle nowych leków na znane dolegliwości wykorzystać to, czym obdarza nas Natura, a co często jest w zasięgu ręki?  W lipach drzemie bowiem niezwykła moc, może więc powinniśmy – wzorem naszych przodków – odkryć ją na nowo?