Spóźniony lot, opóźniony pogrzeb

Lokalnie Top News lip 21, 2018 at 6:00 am
63-letnia Nancy Patricia Samuel zmarła we śnie podczas odwiedzin u córki w Kanadzie

63-letnia Nancy Patricia Samuel zmarła we śnie podczas odwiedzin u córki w Kanadzie

Mieszkanka Toronto jest rozżalona na linię lotniczą Air Canada, bo z jej winy nie przetransportowano trumny ze zwłokami jej matki na Wyspę Świętego Wincentego w ustalonym terminie.

Dion De Freitas mówi, że jej 63-letnia matka przybyła do Toronto, by zobaczyć swego nowego wnuka. Nieszczęście sprawiło, że w czasie pobytu w Kanadzie zmarła we śnie.

Ciało Nancy Patricii Samuel zostało wysłane do domu w trumnie samolotem Air Canada w poniedziałek rano. Miało we wtorek rano połączenie samolotem Amerijet z Miami do St. Vincent. De Freitas powiedziała, że powiadomiono ją, że trumna nie została przekazana do tego samolotu na czas.

- Agent Amerijet powiedział mi, że Air Canada nie przekazała im trumny z ciałem mojej matki do godziny 15:52 we wtorek – mówi De Freitas – W tym czasie samolot Amerijet już wylądował w St. Vincent.

De Freitas twierdzi, że ciało jej matki było następnie przechowywane w niechłodzonym magazynie przez trzy dni, ale Air Canada utrzymuje, że zwłoki są pod opieką i przechowywane są w “odpowiednim miejscu”.

W oświadczeniu dla mediów Air Canada potwierdziła, że trumna „przeoczyła” lot do St. Vincent. Problem w tym, że taki lot odbywa się tylko raz w tygodniu. Kanadyjska linia lotnicza oferowała alternatywny transport czarterowym statkiem powietrznym.

„Natychmiast podjęliśmy przygotowania do transportu ciała czarterowym samolotem, za co pokrylibyśmy koszty. Jednak pani De Freitas poleciła nam przetrzymać ciało do następnego bezpośredniego lotu w następny wtorek, co uhonorowaliśmy” – czytamy w oświadczeniu Air Canada – „Przewozimy tysiące ludzkich ciał rocznie. Nasi pracownicy traktują to zadanie bardzo poważnie, ponieważ rozumiemy wagę i wrażliwość tych specjalnych lotów”.

De Freitas powiedziała jednak, że Air Canada zaoferowała jedynie przelot z trumną przez Nowy Jork zeszłej nocy. Ciało w końcu musiało zostać przeniesione do Miami i czekać na kolejny lot do St. Vincent.

- To nie jest torba, którą zostawiasz – mówi De Freitas – To jest czyjaś matka, babcia, ciocia. To jest człowiek. Mimo że zmarły, powinien być traktowany z szacunkiem.

De Freitas powiedziała, że ​​pogrzeb matki, który miał odbyć się w sobotę, będzie musiał być przełożony na następny tydzień.