Miała tylko 10 lat. Poszła z rodziną na lody

Kanada Top News lip 25, 2018 at 12:15 pm

 

Julianna Kozis

Julianna Kozis

Policja ujawniła dane zastrzelonej przez Faisala Husseina 10-letniej dziewczynki. To Julianna Kozis, z Markham. Dziewczynka kończyła swoje lody wraz z rodziną przy wyjściu z kawiarni Demetre’s na Danforth Avenue gdy rozległy się strzały i została trafiona.

Stało się to na oczach kelnerki ze wspomnianej kawiarni. - Nie mogę przestać o tym myśleć - mówi Diana Avram. - Teraz chcę tylko pójść na jej pogrzeb, nic więcej. Chcę okazać wsparcie jej rodzinie i zapytać, czy czegoś nie potrzebują. Zaoferować pomoc w czymkolwiek jej potrzebują…

29-letni Hussein zabił 10-letnią Juliannę oraz inną 18-letnią dziewczynę. Zranił ponadto 13 osób. W szpitalu nadal przebywa 9 osób, z tego jedna w stanie krytycznym.

Burmistrz Markham Frank Scarpitti zarządził opuszczenie flag przy ratuszu do połowy masztów i wystawienie księgi kondolencyjnej ku pamięci Julianny i drugiej ofiary masakry na Danforth, 18-letniej Reese Fallon, która chciała studiować pielęgniarstwo ze specjalizacją psychiatryczną.

Reese Fallon

Reese Fallon

Miesiąc wcześniej ukończyła Malvern Collegiate Institute, po wakacjach miała rozpocząć studia zawodowe. - Planowała zostać pielęgniarką zdrowia psychicznego. Ta strata jest tym większa, że znając ją doskonale wiem, że byłaby wyjątkową pielęgniarką. Opiekunką z pasją - powiedział Anthony Paris, jej nauczyciel w szkole średniej.

Tymczasem Państwo Islamskie wzięło odpowiedzialność za zamach w Toronto, twierdząc że Hussain był bojownikiem ISIS. Władze kanadyjskie ani tego nie potwierdzają, ani nie chcą określić tragedii jako zamachu terrorystycznego, uważając zamachowca za osobę niepoczytalną. Policja w Toronto uważa, że brak dowodów na to, że Hussain był żołnierzem ISIS.

Dziennikarze ustalili, że siostra Hussaina zginęła kilka lat temu w wypadku drogowym, brat przebywa od dawna w szpitalu w stanie komy po wylewie, a ojciec cierpi na chorobę Parkinsona. Sam zabójca był m. in. zatrudnionym na pół etatu pracownikiem sklepu Loblaws.

Księga kondolencyjna w ratuszu w Markham

Księga kondolencyjna w ratuszu w Markham

Minister bezpieczeństwa publicznego Ralph Goodale oświadczył wcześniej, że zabójca Faisal Hussain nie znajdował się na żadnej z federalnych list specjalnego nadzoru, jakie mają służby bezpieczeństwa. Innymi słowy, że nie zagrażał bezpieczeństwu publicznemu.

Tymczasem policyjni eksperci nadal idą różnymi tropami. Dokonali rewizji mieszkania w którym Hussain mieszkał wraz z rodzicami, imigrantami z Pakistanu. Sąsiedzi opisali zabójcę jako osobę cichą i spokojną, a nawet przyjacielską. Policja kontynuuje wywiad środowiskowy, sprawdza jego aktywność w mediach społecznościowych oraz historię choroby psychicznej.

SIU bada z kolei okoliczności jego śmierci, ustalając jak dotąd, że zginął wkrótce po wymianie ognia z dwoma policjantami. Nadal jednak nie wiadomo czy skończył z sobą przy pomocy samobójczej kuli czy zmarł w wyniku odniesionych ran. Przeprowadzono wprawdzie sekcję zwłok ale jej wyniki zostaną ujawnione dopiero po zakończeniu śledztwa.

zz danforth