Kelnerki z London mają problem

Lokalnie Series Top News lip 29, 2018 at 10:00 am

aakelnerka3

Zatrudniona w restauracji El Furniture Warehouse Andrea twierdzi, że publikowanie historii i zdjęć w Internecie jest częścią jej pracy.

Andrea jest kelnerką w popularnym barze w ontaryjskim London. Zgodziła się porozmawiać z dziennikarzami z CBC pod warunkiem, że jej prawdziwa tożsamość nie zostanie ujawniona. Czyni to z obawy o utratę pracy.

Andrea mówi, że kiedy jest mało klientów szefowie zbierają pracowników i robią im zdjęcia, aby publikować na swoich kontach w mediach społecznościowych. W ten sposób w internetowej sieci zapraszają klientów do odwiedzenia baru.

Andrea ma tysiące obserwujących na Instagramie i przyznaje, że ta prośba ma sens w przypadku El Furniture Warehouse, bo dzięki tym zdjęciom restaurację odwiedza więcej gości. Ostatnio jednak ta praktyka budzi w niej coraz więcej wątpliwości.

- Czuje się, jakbym była rekwizytem – mówi – Jesteśmy proszeni o napisanie takich tekstów, aby wyglądało, jakbyśmy się dobrze bawili pracując w tym miejscu. To dziwne.

Andrea mówi, że zarówno mężczyźni, jak i kobiety proszeni są o publikowanie postów na Instagramie w celu promowania lokalu. Opowiada, że koledzy zazwyczaj zamieszczają zdjęcia z alkoholem lub na deskorolkach, koleżanki zaś muszą wyglądać tak, by budziły pożądanie u mężczyzn.

Andrea opowiada, że ilość obserwujących w mediach społecznościowych mają wpływ na zatrudnianie w barze, niezależnie od doświadczenia kelnerki lub kelnera. Kelnerki są wyróżniane za zdjęcia w zależności od ich popularności i atrakcyjności online.

aakelnerka4

- To tworzy podziały między dziewczynami – mówi.

Dyrektor marketingu sieci barów Warehouse Group, Peter Anderson, odmówił rozmowy z dziennikarzami CBC pisząc w e-mailu: “W gruncie rzeczy jesteśmy grupą kumpli próbujących spędzić miło czas i nie czuję się dobrze, gdy ktoś chce bym udawał, że do końca wiem, co robimy w naszym królestwie”.

Inna pracownica baru, występująca jako Maria mówi, że większość osób publikuje zdjęcia i historie online dla osobistych korzyści. Jednak Andrea twierdzi, że kobiety są najczęściej używane jako “akcesoria”, gdy są proszone o umieszczenie zdjęć na stronie El Furniture Warehouse / Instagram.

Popularny bar był kiedyś klientem Antisocial Media Solutions. Agencja ta specjalizuje się w internetowym marketingu. Jej współzałożyciel, Daryl Louie, powiedział, że jego firma pomogła Warehouse w usługach fotograficznych w różnych lokalizacjach, ale nie ukończyła żadnych działań związanych z brandingiem. Warehouse przestał być klientem Antisocial w 2014 roku, podkreślając, że jego firma nie miała żadnego udziału w tworzeniu tej marketingowej strategii.

aakelnerka2

Muneeza Sheikh, prawniczka zajmująca się sprawami pracowniczymi, twierdzi, że nie ma nic niewłaściwego w nakłanianiu pracowników by umieszczali swoje wpisy i zdjęcia na platformach społecznościowych.

- Są jednak granice – mówi – Kiedy mówi się tylko o dobrze wyglądających dziewczynach, to jest OK, można użyć media społecznościowe, aby zachęcić ludzi do wejścia do restauracji, ale są sytuacje problematyczne.

- Bo jeśli niektóre z tych kobiet namawia się by ubierały się tak, by podkreślić ich seksualność, to jest to nadużycie dla promocji biznesu, w tym wypadku restauracji lub baru – uszczegóławia prawniczka.

Sheikh mówi, że pewne praktyki mogą być podstawą do zarzutu dyskryminacji, jeśli na przykład niektóre osoby zostaną wyróżnione prośbami o publikację online, a inne nie, ze względu na urodę czy kolor skóry. W gruncie rzeczy jednak, o ile nie ma wyraźnego pogwałcenia czyichś praw wynikających z kodeksu praw człowieka, technicznie nie ma żadnego naruszenia prawa.

Maria uważa, że w London często zdarza się, że ludzie używają swoich osobistych kont na Instagramie, aby pisać o swoim miejscu pracy. Twierdzi jednak, że większość restauracji i barów ma swoje własne konta w mediach społecznościowych i – chociaż słyszy o przypadkach zmuszania kobiet do zamieszczania zdjęć w Internecie, to wciąż jest to rzadkie.

- Ludzie publikują dla własnego zysku – mówi – Myślę, że robią to bardziej, aby podzielić się swoim życiem, spotkać ludzi, których znają z Internetu albo powiększyć liczbę obserwujących.

Andrea widzi to inaczej. Mówi, że większość barów prosi kobiety, by zamieszczały zdjęcia w Internecie i że najczęściej są tak ubrane, by podkreślić ich seksualność.

- Sprzedają w barach dziewczyny a nie żywność – mówi.

aakelnerka5

Jarrett Vaughan, adiunkt na Uniwersytecie Kolumbii Brytyjskiej, specjalista od marketingu w mediach społecznościowych mówi, że jednym z największych problemów etycznych stojących przed tymi mediami jest seksualizacja kobiet.

- To prawdziwe wyzwanie, przed którym stoi dziś społeczeństwo – twierdzi.

Vaughan mówi, że bary i restauracje często wykorzystują media społecznościowe do nagłaśniania i propagowania stylu życia. Chociaż może to być świetny sposób na pozyskanie klientów, są jednak obawy.

- Jeśli kelnerki są angażowane w promocję w mediach społecznościowych i jeśli są wykorzystywane w celu przyciągnięcia mężczyzn poprzez ich nadmierną seksualizację, to wtedy zaczynamy przekraczać granice etyczne – mówi Vaughan.

Zdjęcia użyte do zilustrowania tego materiału nie przedstawiają kelnerek pracujących w El Furniture Warehouse. Są fotografiami ilustracyjnymi.