Nigdy nie wiadomo co w człowieku siedzi

Kanada Top News sier 12, 2018 at 6:00 pm
Ofiary piątkowej strzelaniny od lewej do prawej: const. Lawrence Robert (Robb) Costello, const. Sara Mae Helen Burns, Donald Adam Robichaud i Bobbie Lee Wright.

Ofiary piątkowej strzelaniny od lewej do prawej: const. Lawrence Robert (Robb) Costello, const. Sara Mae Helen Burns, Donald Adam Robichaud i Bobbie Lee Wright.

Człowiek oskarżony o wielokrotne zabójstwa w kompleksie mieszkalnym w Fredericton „był bardzo miły i uprzejmy” – mówią świadkowie.

Matthew Vincent Raymond, lat 48, z Fredericton został oskarżony o zabicie 32-letniej Bobbie Lee Wright, jej chłopaka Donnie Robichauda i dwóch funkcjonariuszy policji – Robba Costello i Sary Burns.

Costello miał 45 lat, od 20 lat służył w policji, osierocił czworo dzieci. Burns miała 43 lata, była oficerem policji od dwóch lat. Osierociła troje dzieci.

Kiedy słucha się ludzi, którzy znali zabójcę przychodzi do głowy stare powiedzenie, że nigdy nie wiadomo, co w człowieku siedzi w środku – diabeł czy anioł. Wydaje się, że w przypadku Matthew Raymonda w piątek okazało się, że wyszedł z niego diabeł.

- Raymond mieszkał w kompleksie mieszkalnym, w którym doszło do strzelaniny od około czterech miesięcy – powiedziała Judith Aguilar, kierowniczka biura Sunfield Apartment Rentals, właściciela kompleksu. Aguilar powiedziała, że był on zagorzałym rowerzystą, który często wpłacał swój czynsz w gotówce z kaskiem rowerowym na głowie.

- Wydawał się być całkiem normalną osobą. Chętnie i uprzejmie rozmawiał za każdym razem, kiedy go widziałam – opowiada Aguilar – Przyjeżdżał co miesiąc, by płacić czynsz. Zawsze był grzeczny i bardzo miły.

Podobnie o nim wypowiadają się sąsiedzi.

Zarówno zabity przez Raymonda 42-letni Robichaud, jak i Raymond byli mieszkańcami tego samego kompleksu mieszkaniowego, ale mieszkali w różnych budynkach.

- Śledczy nie ustalili związku między oskarżonym a zmarłymi – powiedział zastępca policji w Fredericton Martin Gaudet na konferencji prasowej pod komendą policji, gdzie mieszkańcy złożyli kwiaty, kartki i pluszowe misie dla uczczenia poległych policjantów – To jest informacja, której szukamy, ale jeszcze nic nie ustaliliśmy.

aafredericton12

Chociaż niewiele wiadomo na temat potencjalnych motywów zabójcy, policja zaczęła poznawać dokładny przebieg wydarzeń z feralnego piątku.

Śledczy stwierdzili, że mężczyzna zastrzelił Wright i Robichauda tuż po 7 rano w piątek, używając długiej broni. Policjanci Costello i Burns zareagowali na strzelaninę, gdy znaleźli leżące na ziemi dwie ofiary – mężczyznę i kobietę. Wtedy funkcjonariusze ci zostali zastrzeleni.

Tylko jedna osoba została odwieziona do szpitala po strzelaninie – był to sam Raymond, który jest leczony z powodu odniesionych poważnych obrażeń po wymianie ognia z policjantami.

Oskarżony ma pozostać w areszcie, dopóki nie stanie przed sądem na pierwsze przesłuchanie 27 sierpnia.