Meczet w Ottawie “zapłaci” za szerzenie mowy nienawiści i nietolerancję

Kanada Series Top News sier 15, 2018 at 12:30 pm
Meczet w Ottawie

Meczet w Ottawie

Zaskakująca decyzja zapadła w stolicy Kanady. Meczet w Ottawie stracił status organizacji charytatywnej. To decyzja kanadyjskich władz podatkowych, według których meczet był odpowiedzialny za głoszenie mowy nienawiści i nietolerancję. W związku ze zmianą statusu meczet będzie musiał m.in. płacić wyższe podatki.

Chodzi o jeden z największych meczetów w stolicy Kanady. Po zapoznaniu się z wystąpieniami, które miały miejsce w meczecie, podjęto decyzję o wycofaniu statusu organizacji charytatywnej dla tego miejsca.

“Przedstawiciele tego meczetu wyrażali mizoginistyczne, rasistowskie i homofobiczne poglądy, a także promowali przemoc (…) Choć nie ma wyraźnych dowodów na związki meczetu z islamskim ekstremizmem, to istnieje taka możliwość” – możemy przeczytać w uzasadnieniu decyzji.

Canada Revenue Agency wyraziła zaniepokojenie tym, że przebywanie w meczecie może doprowadzić do „radykalizacji”. Jako przykład podano osobę jednego z Kanadyjczyków, który trafił do więzienia, po tym jak próbował dołączyć do struktur Państwa Islamskiego.

Screen Shot 2018-08-14 at 11.54.23Władze podkreśliły, że przed podjęciem tej decyzji kilkukrotnie wzywały meczet do zmiany tonu wystąpień, ale to nie przyniosło skutku.

Przedstawiciele meczetu bagatelizują całą sprawę i mówią, że to nieporozumienie.

- Byliśmy naprawdę zaskoczeni, że to nam się przydarzyło. Nie tolerujemy żadnej nienawiści – mówił, a raczej żartował, Muhammad Haile.

To zaskakująca decyzja, patrząc na liberalną politykę kanadyjskich urzędów w tym zakresie. Nie jest to co prawda zamknięcie placówki, jak miało to miejsce w Austrii, ale utrata statusu organizacji charytatywnej oznaczać będzie spore straty finansowe dla meczetu.

Więcej – TUTAJ.