Pożar wysokościowca

Lokalnie Top News sier 22, 2018 at 6:00 am

aapozar

Po wtorkowym pożarze na terenie St. James Town ponad 1000 mieszkańców zostało wysiedlonych ze swoich mieszkań.

Szef torontońskiej straży pożarnej, Matthew Pegg, ze względu na zagrożenie życia, wydał rozkaz ewakuacji mieszkańców domu.

Podczas spotkania w Wellesley Community Center, Pegg powiedział, że ogień został ugaszony, a obszar jest całkowicie wolny od dymu.

- Wystąpiły znaczne straty w infrastrukturze budynku, doszło do poważnego uszkodzenia wielu systemów. W budynku nie ma prądu, który został odłączony. W związku z tym wiele systemów nie działa. Nie ma światła, nie działają żadne systemy przeciwpożarowe, nie działają windy – stwierdził szef strażaków.

Burmistrz John Tory powiedział, że wszyscy mieszkańcy bloku otrzymają schronienie.

- Wszyscy ludzie, którzy zostali poproszeni o pozostanie w swoich apartamentach w czasie, gdy strażacy gasili pożar i którzy nadal tam pozostają – zostaną wyprowadzeni z budynku w uporządkowany sposób przez straż pożarną – powiedział burmistrz w Wellsley Community Center – Prawdopodobnie zostaną tu sprowadzeni, chyba że mają jakieś inne miejsce, gdzie mogą się schronić, u krewnych lub przyjaciół.

Straż pożarna została początkowo wezwana do budynku przy Parliament Street, niedaleko St. James Avenue, około godziny 12:50. Przybyli strażacy znaleźli gęsty, czarny dym, który ulatniał się ze skrzynki elektrycznej w piwnicy i ogarniał całe wnętrze budynku.

Strażacy poinformowali, że jednej osobie z 14. piętra udzielono pomocy medycznej z powodu nieznanych obrażeń. Jednak Pegg zapewnił, że jak dotąd nie zgłoszono poważnych uszkodzeń ciała.

- W budynku jest wciąż wielu mieszkańców, opiekujemy się nimi wszystkimi. Mieliśmy bardzo ciężki dym na dwóch różnych piętrach. Operacja była skomplikowana ze względu na zasięg ognia – powiedział Pegg – Były problemy związane z energią elektryczną. Więc zdecydowaliśmy się na odłączenie całej mocy od budynku.

Dodał, że akcja była „ekstremalnie wymagająca”. Strażacy musieli się wspinać na 15 piętro, mając na plecach od 35 do 50 kilogramów sprzętu. W sumie w całej operacji brało udział ponad 100 strażaków.

Pegg powiedział, że strażacy, gdy będzie to już bezpieczne. zapewnią mieszkańcom możliwość powrotu do ich mieszkań, by mogli zabrać potrzebne rzeczy.

aa[pzar3