Bajeczny rachunek za gaz

Lokalnie Series Top News wrze 27, 2018 at 6:00 am

aagas

Firma gazownicza Enbridge wystawiła jednemu ze swoich klientów rachunek opiewający na prawie 3000 dolarów. Klientowi zajęło pół roku, by udowodnić, że rachunek jest błędny.

Gazowy gigant wciąż bada ten przypadek. Problemem może być wadliwy licznik gazu – powiedziała przedstawicielka firmy zapewniając, że rachunek zostanie anulowany.

Jest to informacja, na którą Andrew Alcock czekał i o którą walczył przez ostatnie sześć miesięcy.

- Powiedzieli mi, że rachunek wynika z odczytu mojego licznika i taki powinien być – opowiada Alcock – To było po prostu niesamowicie przykre.

Od marca, kiedy pan Alcock wyjął ze skrzynki pocztowej feralny rachunek, klient składał reklamację według procedur, jakie obowiązują w Enbridge. Mówi, że pochłonęło to godziny spędzone ze słuchawką telefoniczną przy uchu, wysyłanie dziesiątków e-maili. Musiał nawet wysyłać faksy.

 Andrew Alcock

Andrew Alcock

- Nie znam już nikogo, kto używa teraz faksu – mówi Alcock – Straciłem mnóstwo czasu próbując nawiązać z nimi kontakt, nie reagowali – dodaje.

W pewnym momencie pan Alcock musiał wynająć na własny koszt licencjonowanego technika, by ten sprawdził instalację gazową w budynku, w którym mieszka, dla upewnienia się, że jego instalacja gazowa nie została skrzyżowana z cudzą.

Przez cały czas tych bojów z urzędnikami Enbridge rachunek za gaz wzrósł do ponad 3000 dolarów, ponieważ każdego miesiąca regularne zużycie gazu było dodawane do błędnego rachunku.

Dopiero w ostatnim tygodniu, po interwencji reportera CBC Toronto, Enbridge stwierdził, że pan Alcock nie będzie musiał płacić rachunku.

Rzeczniczka Enbridge, Tanya Bruckmueller, powiedziała, że jej firma wciąż bada sytuację, która jest “dziwna” i “wyjątkowa”.

- Po prostu nie wiemy, na czym polega problem, więc zdejmiemy gazomierz, żeby przeprowadzić jego testy – zakomunikowała dodając, że rozumie frustrację Alcocka.

- Nie jesteśmy zadowoleni z tego, jak długo to trwa – powiedziała.

Alcock mieszka samotnie w dwupokojowym mieszkaniu. Kuchenka gazowa, podgrzewacz wody i grill na patio to jedyne urządzenia gazowe, które używa.

By otrzymać rzeczywiście tak wysoki rachunek Alcock musiałby w miesiąc zużyć trzy razy tyle gazu, ile zużywa przeciętny klient gazowni w ciągu całego roku.

- Jak zobaczyłem rachunek, to prawie się roześmiałem. To było oczywiste, że nie mogłem zużyć gazu o wartości 2700 dolarów! – mówi Alcock.

Według Enbridge, licznik gazu Alcocka zaczął wykazywać nieprawidłowe odczyty pięć lub sześć miesięcy przed otrzymaniem feralnego rachunku.

- Kiedy patrzymy na rachunek klienta i widzimy coś nienormalnego, korygujemy go i mamy nadzieję, że odczyt następnego miesiąca poprawi się – wyjaśnia Bruckmueller.

Ale licznik Alcocka nie poprawił się.

Enbridge przestał korygować rachunki po pięciu miesiącach, kiedy to Alcock otrzymał ów gigantyczny rachunek.

Enbridge wymienił licznik gazu Alcocka w poniedziałek.

Tanya Bruckmueller

Tanya Bruckmueller

Bruckmueller usprawiedliwia tak długi proces reklamacyjny tym, iż opóźnienie w ustaleniu w czym tkwi problem wynikało z tego, że Alcock mieszka w mieszkaniu, a nie w domu. Mówi, że ten fakt warunkuje wolniejszy proces dochodzeniowy.

- Problem z budynkami typu condominium polega na tym, że urządzenia gazowe poza licznikiem nie należą do nas, nie mamy do nich dostępu – mówi Bruckmueller.

Dodaje, że Enbridge w przyszłości skoryguje sposób, w jaki radzi sobie z nienormalnymi odczytami, takimi jak te, które wystąpiły w przypadku pana Alcocka.

Alcock jest szczęśliwy, że problem został ostatecznie rozwiązany, ale nadal nie rozumie, dlaczego musiało go to kosztować tak wiele wysiłku i zamieszania z powodu tego, co było oczywistym błędem.

- Byłem naiwny. Myślałem, że zadzwonię do nich i mi powiedzą: “Przepraszamy, to był błąd.” W końcu to nic wielkiego, wszyscy się czasami mylimy – mówi pan Alcock.