Keesmaat obiecuje parytet płciowy w torontońskim Ratuszu

Lokalnie Top News paźd 7, 2018 at 10:00 am

aaparytet2

Główna rywalka Johna Tory’ego w wyborach na burmistrza Toronto, Jennifer Keesmaat sypie nowymi pomysłami spełniającymi restrykcyjne wymogi skrajnie lewicowej politycznej poprawności.

Keesmaat zapewnia, że jeśli zostanie wybrana umieści kobiety w „centrum zarządzania” torontońskiego Ratusza wprowadzając nowe wymogi parytetu płci dla zarządów dzielnicowych i kierowniczych stanowisk w służbie miejskiej.

Kandydatka na burmistrza ogłosiła te swoje zamierzenia w piątek podczas konferencji prasowej na rogu ulic Queen i Bay. Stwierdziła, że ​​podczas gdy kobiety stanowią 52 procent torontońskiej populacji, stanowią jedynie 31 procent Rady Miasta i mogą mieć jeszcze mniejszy udział w uszczuplonej przez Douga Forda Radzie, która zostanie wybrana 22 października.

- Niektórzy obecni radni zdecydowali się nie ubiegać o stanowiska, a inni będą teraz walczyć między sobą. Po elekcji do Rady Miasta może zostać wybranych zbyt mało kobiet, aby było możliwe utworzenie komitetu wykonawczego, który zapewniałby równy udział płci. Możemy jednak podjąć konkretne kroki, aby zbudować bardziej sprawiedliwy zarząd dla wszystkich – zapewniała Keesmaat – Zaczniemy od sposobu, w jaki ludzie wykonują swoją codzienną pracę. Musimy sprawić, żeby kobiety zostały włączone w proces decyzyjny – powiedziała Keesmaat.

aaparytet3

Kandydatka dodała, że setki stanowisk w zarządach miast będą musiały zostać obsadzone w ciągu następnych czterech lat w ten sposób by zapewnić bardziej sprawiedliwy obraz torontońskiej populacji.

Parytet płci będzie również brany pod uwagę przy obsadzaniu stanowisk kierowniczych wyższego szczebla w Ratuszu. Dzięki temu urząd miejski będzie bardziej odzwierciedlać strukturę społeczną społeczeństwa, któremu służy.

- Kiedy podjęłam pracę jako główny planista w Toronto, zobaczyłam niesamowity potencjał, jakim dysponuje miasto, ale zauważyłem również, że zbyt mało kobiet w równym stopniu jest w stanie przyczyniać się do tego rosnącego potencjału – stwierdziła Keesmaat – Dołączyłam do zespołu złożonego w całości przez mężczyzn. To byli ciężko pracujący i uzdolnieni mężczyźni, ale nie mogłam uwierzyć, że wśród nich nie ma ani jednej kobiety. Pracowałam więc nad tym, aby to zmienić. Pięć lat zajęło nam przywrócenie płciowej równowagi naszemu zespołowi, ale udało się nam tego dokonać.

Keesmaat zapowiedziała, że ​​oprócz planów wprowadzenia parytetu płci w zarządach i na wyższych szczeblach służby miejskiej, będzie namawiać Radę, by przyjęła taki sposób budżetowania, który uwzględni potrzeby płci i będzie podobny do tego, który stosuje rząd federalny złożony z Liberałów. Proces ten gwarantuje, że wszystkie pozycje budżetowe są analizowane z myślą o zapewnieniu równości płci.