100 dni premiera Forda

Lokalnie Series Top News paźd 10, 2018 at 6:00 am

Doug Ford obchodził swoje pierwsze 100 dni sprawowania rządów w Ontario zgromadzeniem w sercu „Ford Nation”, swoim mateczniku w zachodniej dzielnicy Toronto, gdzie on i jego rodzina ostrzyli polityczne zęby.

Ford, który oficjalnie przejął stery 30 czerwca był gospodarzem wtorkowej imprezy wieczornej w Woodbine Banquet Hall.

- Ponad sto dni temu obiecaliśmy, że przywrócimy odpowiedzialność władz i zaufanie do rządu – powiedział premier nagradzany entuzjastycznymi brawami publiczności – I z dumą mogę powiedzieć, że dotrzymaliśmy obietnicy.

Podsumowując osiągnięcia pierwszych dni swojego rządu, Ford wskazał na takie projekty jak odwołanie programu Drive Clean oraz szeregu ustaw dotyczących energii słonecznej i wiatrowej, a także wprowadzenie możliwości produkcji taniego piwa w ramach projektu „buck-a-beer”.

- Nic z tego nie byłoby możliwe bez wyborców. Dzięki nim mamy wspaniały zespół, gwiazdorski zespół w Queen’s Park – podkreślił – Ale mamy jeszcze lepszy zespół poza Queen’s Park, a to ludzie tacy jak wy, tysiące ludzi z całej prowincji, którzy nas wspierają.

Od czasu, gdy był radnym Toronto, Ford został okrzyknięty przez zwolenników jako mistrz ograniczania wydatków z publicznej kasy, skupionego na wypełnianiu swoich obietnic. Przez oponentów był potępiany jako regresywny autokrata, który ignoruje demokratyczne procesy, aby przeforsować swoje plany.

- Widzimy, że ten rząd podjął poważne, jak sądzę, decyzje, które przesunęły naszą prowincję wstecz – powiedziała w ubiegłym tygodniu lider NDP, Andrea Horwath, oceniając pierwsze miesiące urzędowania premiera.

W tym czasie Ford spełnił lub podjął kroki w kierunku realizacji kilku kluczowych obietnic wyborczych, zwołując legislaturę na rzadkie letnie posiedzenie, a w jednym przypadku na nocną debatę – w celu realizacji rządowych planów.

Jego pierwsze posunięcia obejmowały rozmontowanie głównych praktyk wprowadzonych przez poprzedni liberalny rząd, takich jak zmodernizowany program edukacji seksualnej i system podatkowy cap-and-trade.

Obie te decyzje spotkały się ze sprzeciwem opozycji i liberalnej części społeczeństwa wywołując kolejne pozwy prawne. Krytycy twierdzą, że Ford podeptał prawa Ontaryjczyków.

Tymczasem władze Ontario rozpoczęły własną batalię prawną przeciwko rządowi federalnemu w sprawie zamierzeń Ottawy nałożenia w przyszłym roku cen emisji węgla na prowincje, które nie mają własnego systemu ich ograniczenia. Ford zbierał poparcie dla swojej sprawy wśród władz innych prowincji, czasami sprzymierzając się z opozycją.

Ford ogłosił niedawno, że zrealizuje też swoją obietnicę wstrzymania planowanego podwyższenia płacy minimalnej i zapowiedział, że zniesie całe prawodawstwo, które łączy wzrost płac z szeregiem innych reform rynku pracy, takich jak dodatkowe płatne dni chorobowe.

Ford również wywiązał się z obietnicy wyborczej, ponownie badając wydatki rządowe, powołując komisję śledczą, według której prowincja miała ukryty deficyt w wysokości 15 miliardów dolarów. Partie opozycyjne i grupy pracownicze sugerują, że ruch ten utoruje drogę do kolejnych cięć wydatków rządowych.

Niektóre działania Forda nie były jednak podyktowane jego wyborczymi obietnicami.

Kontrowersyjny plan ograniczenia liczebności rady miejskiej Toronto z 47 radnych do 25 w trakcie kampanii wyborczej do władz municypalnych oszołomił polityków i spowodował, że oponenci skierowali sprawę do sądu, który odrzucił ustawę w tej sprawie jako niekonstytucyjną. Ford jednak nie dał za wygraną i ogłosił, że użyje rzadkiego przepisu konstytucyjnego, aby unieważnić orzeczenie sądu czym uruchomił kolejną falę protestów. Sąd apelacyjny ostatecznie uznał racje Forda i zgodził się odłożyć decyzję do czasu głosowania w wyborach 22 października.

Podsumowując pierwsze sto dni rządu Douga Forda analitycy mówią, że tę część jego kadencji charakteryzowała nieprzewidywalność.

- Trudno jest przewidzieć, co jego rząd zrobi w przyszłości – mówi Jonathan Malloy, profesor nauk politycznych na Uniwersytecie Carleton w Ottawie – To reaktywna wizja, która wycofuje niektóre rzeczy, które zrobił rząd liberalny. Nie widzę wielu wielkich nowych pomysłów a jego polityka nie ma wyraźnej spójności.

aaford3