Alarmujący stan torontońskiego pogotowia ratunkowego

Lokalnie Top News list 30, 2018 at 10:00 am

aapogotowie4

Torontoński radny obawia się, że w mieście jest zbyt mało karetek pogotowia ratunkowego, by w razie sytuacji krytycznej mieszkańcy mogli liczyć na pomoc.

Radny Jim Karygiannis stwierdził, że jest „poważnie zaniepokojony” o mieszkańców, gdy okazało się, iż służby ratunkowe w pewnym momencie dysponowały jedynie 16 karetkami w mieście, w którym zamieszkuje 2,8 miliona mieszkańców.

- Czas reakcji ambulansu powinien wynosić mniej niż osiem minut w przypadku sytuacji krytycznej – powiedział Karygiannis – Nie sądzę, aby szesnaście dostępnych karetek było w stanie spełnić ten standard.

Jim Karygiannis

Jim Karygiannis

Karygiannis nie mógł powiedzieć, jaka liczba ambulansów powinna być dostępna, stwierdził jedynie, że władze miasta muszą zadbać o to, aby było więcej karetek pogotowia i więcej ratowników.

- Obawiam się, że taka sytuacja może narazić potrzebujących na utratą życia – powiedział Karygiannis.

Mike Merriman, kierownik oddziału ratownictwa medycznego w związku zawodowym CUPE Local 416, mówi, że w dniu, w którym było tylko 16 ambulansów, na początku zmiany pracowało ich 60. Dodał, że zdarzały się okresy, kiedy liczba karetek spadła poniżej 16.

- Praca karetek pogotowia związana jest z wezwaniami, jeżdżą też do szpitali. W tym dniu liczba dyspozycyjnych zespołów spadła do 16 dla całego miasta – powiedział Merriman – Były takie chwile, gdy ilość dostępnych karetek spadała do ​​zera, ale nie trwało to długo, około 20 minut.

Merriman obawia się, że mogą powtórzyć się sytuacje „czerwonego kodu”. Wyjaśnił, że termin ten jest używany, gdy liczba dostępnych karetek w mieście spada do niedopuszczalnego poziomu.

- Liczba takich przypadków była większa w bieżącym roku o 5,4% w porównaniu z rokiem poprzednim, a rok jeszcze się nie skończył – powiedział Merriman – Szybko zbliża się kryzys, ponieważ sezon grypowy jeszcze się na dobre nie zaczął. Jeśli liczba wezwań z powodu grypy będzie tak wysoka, jak w styczniu ubiegłego roku, będziemy mieć poważne problemy.

Mike Merriman

Mike Merriman

Merriman poinformował, że związek zawodowy jest w trakcie dyskusji z Toronto Paramedics na temat zwiększenia liczby pełnoetatowych ratowników medycznych.

- Zatrudniamy około 200 pracowników w niepełnym wymiarze godzin – powiedział – Krótkoterminowy środek zaradczy to oczywiście konieczność zwiększenia personelu, Zdaniem związku zawodowegoci ludzie są wyszkolonymi sanitariuszami, są już w systemie i mogą w każdej chwili rozpocząć pracę w pełnym wymiarze godzin.

Tammy Robbinson, rzecznik prasowy miasta oświadczyła, że bezpieczeństwo publiczne nie jest zagrożone.

Robbinson stwierdziła, że liczba wezwań alarmowych jest wysoka o tej porze roku z powodu sezonu grypowego, co również ma wpływ na liczbę pacjentów w szpitalnych oddziałach ratunkowych.

„Usługi ratownictwa medycznego mają dynamiczny charakter. System ma na celu utrzymanie ciągłości reakcji pogotowia ratunkowego na wszystkie wezwania ratunkowe w trybie 911″ – czytamy w oświadczeniu rzeczniczki.